Konsekwentne Jastrzębie remisuje z ŁKS-em

Reklama
Reklama
Czas 2 min czytania

Strzelmy im dwie bramki zanim zorientują się, że nie potrafimy grać w piłkę” powiedział po meczu z ŁKS-em, trener GKS-u Jastrzębie. Chociaż mówił o swojej drużynie, idealnie podsumował grę gospodarzy.

W pierwszej połowie dominował ŁKS, chociaż prowadzenie, pierwsi mogli objąć goście. Dawid Arndt popełnił błąd, ale piłka odbiła się od murawy i wyleciała na rożny. Później do głosu doszedł ŁKS. Łodzianie poczynali sobie pod bramką Reclafa coraz śmielej. Piłki rozgrywał Mikkel Rygaard, a obrońców Jastrzębia raz po raz nękali skrzydłowi. Wreszcie Michał Trąbka w sytuacji, w której wydawałoby się, że mógł strzelać, znalazł Stipe Juricia, a ten przelobował głową bramkarza Jastrzębia. Chwilę później Bośniak mógł cieszyć się z drugiej bramki, lecz z bliska odległości trafił w bramkarza.

Dobrze spisywał się Jan Sobociński, któremu nie można było nic zarzucić w defensywie, m.in. zastopował dwie groźne akcje rywali. ŁKS był lepiej zorganizowany i tworzył sobie groźniejsze akcje, więc nie dziwne, że na przerwę schodził z prowadzeniem. Gospodarze znowu byli do bólu konsekwentni w grze, nawet na chwilę nie przestali realizować założeń.

ŁKS, chociaż zaczął drugą połowę dobrze i po indywidualnej akcji Pirulo prowadził 2:0. To jednak nie wystarczyło. Łodzianie sami prosili się o kłopoty. Cofnęli się głęboko, a Jastrzębie było skuteczne i miało dużo szczęścia. Najpierw bramkę pięknym strzałem z dystansu zdobył Daniel Feruga. Później nie wiedzieć czemu Klimczak faulował napastnika Jastrzębia w zupełnie niegroźnej sytuacji. Sędzia podyktował rzut karny i klub ze Śląska wyrównał i utrzymał wynik mimo starań gospodarzy.

Powtórzył się więc scenariusz z maja i ŁKS zremisował wygrany – jak się wydawało – mecz z GKS-em Jastrzębie.

ŁKS Łódź – GKS Jastrzębie 2:2 (1:0)

1:0 – Jurhić 12.

2:0 – Pirulo 52.

2:1- Feruga 66.

2:2 – Witkowski, 82., karny

ŁKS Łódź: Arndt – Szeliga, Dąbrowski (13. Sobociński), Marciniak, Klimczak – Rozwandowicz (64. Tosik), Trąbka, Rygaard (64. Wolski) – Pirulo, Javi Moreno (76. Gryszkiewicz), Jurić (75. Janczukowicz)

GKS Jastrzębie: Reclaf – Borkała, Słodowy, Bojdys, Witkowski – Kamiński (87. Mazurowski), Kuczałek, Gulczyński (56. Balboa), Handzlik (56. Feruga), Gajda (56. Zejdler) – Rumin (63. Zalewski)

Żółte kartki: Rozwandowicz, Trąbka, Szeliga, Klimczak, Tosik, Janczukowicz, Sobociński – Handzlik, Słodowy, Mazurowski

fot: GKS Jastrzębie

Piłka Nożna

GKS Jastrzębie

Dodaj komentarz