Górnik łapie rytm, ale Raków jest w gazie

Górnik łapie rytm, ale Raków jest w gazie

Górnik Zabrze - Cracovia Kraków / fot. Dariusz Hermiersz, gornikzabrze.pl

Reklama
Reklama
Czas 2 min czytania

Górnik Zabrze w niedzielę podejmie Raków Częstochowa. Choć rywale muszą walczyć na dwóch frontach, na razie nie zawodzą ani w lidze, ani w pucharach.

Ekipa Bartoscha Gaula zanotowała ligowy falstart, i to przed własną publicznością. Porażka 0:2 z Cracovią na inaugurację była bolesna, ale zabrzanie – z powodu przełożenia meczu 2. kolejki przez Lechię – mieli 2 tygodnie spokojnych treningów przed wyjazdem do Radomia. Wydaje się, że dobrze wykorzystali ten czas, bo pokonali Radomiaka na wyjeździe aż 3:0.

Z tak silnym rywalem Górnik w tym sezonie jeszcze nie grał

Starcie z Rakowem to jednak zupełnie inny poziom rywalizacji sportowej. Drużyna z Częstochowy, mimo sporego obciążenia meczowego, jest niezwykle efektywna. Radzi sobie z rywalami w kolejnych rundach eliminacji Ligi Konferencji Europy, ale też konsekwentnie punktuje w PKO Ekstraklasie. Wygrała oba swoje mecze (trzeci z Piastem przełożyła z uwagi na natłok meczów pucharowych).

Reklama

Forma zespołu Marka Papszuna to jednak nie jedyny problem Górnika. Ślązacy w ostatnich dniach stracili jednego ze swoich liderów – Bartosza Nowaka, który został zawodnikiem… Rakowa. Ofensywny pomocnik pożegnał się ze swoim byłym już klubem bramką w Radomiu, ale z nowym zapewne chętnie przywitałby się trafieniem w Zabrzu.

Górnik może jednak liczyć na pozytywne symptomy. W dobrej formie jest Lukas Podolski, który choć na razie nie strzela to jednak asystuje. W meczu z Radomiakiem pomógł się wybić 19-letniemu Szymonowi Włodarczykowi, notując ostatnie podania przy jego obu golach. To właśnie młodość może być tajną bronią drużyny, w której w ekstraklasie zadebiutowali już 16-latkowie Andrzej Starmach (w poprzednim sezonie) i Krzysztof Kolanko (w obecnych rozgrywkach).

Górnik Zabrze bez szans? LV BET stawia na Raków

Dla ekspertów to jednak zbyt mało. Zdecydowanym faworytem, mimo gry na wyjeździe, będzie w niedzielę Raków. Zwycięstwo gości analitycy LV BET wyceniają na 2.17, a gospodarzy 3.45. Najmniej prawdopodobny w starciu tych ekip wydaje się być remis – 3.75.

Reklama

W Zabrzu paść powinny też minimum 2 bramki (kurs na powyżej 1.5 wynosi 1.28), a i trzy trafienia wydają się być prawdopodobne (1.8 za powyżej 2,5 gola – 1.95 za poniżej 2,5). Czy obie drużyny strzelą gola? Tak – 1.7, nie – 2.1. Największe szanse na wpisanie się na listę strzelców mają jednak przede wszystkim piłkarze Rakowa – Ivi Lopez (2.25), Vladislavs Gutkovskis (2.5), Fabian Piasecki (2.75) i Sebastian Musiolik (3.0). Najwyższe notowania w Górniku ma Podolski (3.5).

Pełna oferta LV BET na mecz Górnika z Rakowem to prawie 350 kursów (SPRAWDŹ MOŻLIWOŚCI I WEJŚĆ DO GRY). LV BET przygotował dla nowych graczy pakiet powitalny, który wynieść może nawet 3333 zł (SZCZEGÓŁY). Niedzielne spotkanie to idealna okazji, by z tej promocji skorzystać.

LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem. Zakaz wstępu na stronę internetową i uczestnictwa w grze hazardowej dla osób poniżej 18 roku życia.

Reklama

***

Górnik Zabrze – Raków Częstochowa / niedziela 7 sierpnia 2022 roku, godz. 20:00

Reklama
Reklama

Piłka Nożna

Górnik ZabrzeLukas PodolskiLV BETPKO Ekstraklasa

Dodaj komentarz