GKS Tychy może mieć kłopoty

GKS Tychy może mieć kłopoty
Reklama
Reklama
Czas < 1 min czytania

Czy GKS Tychy będzie musiał zapłacić za szkody?

Po awanturze na stadionie Widzewa, w której udział brali kibice GKS-u Tychy klub gospodarzy wydał oświadczenie: „

W związku z wydarzeniami, które miały miejsce w sektorze gości w trakcie meczu z GKS-em Tychy, zarząd Widzewa Łódź informuje, że do końca sezonu sektor ten pozostanie prawdopodobnie zamknięty dla fanów drużyn przyjezdnych.

Reklama

Podczas meczu 26. kolejki Fortuna 1 Ligi w sektorze gości, w którym zasiedli fani GKS-u Tychy i ŁKS-u Łódź, doszło do wielokrotnego zakłócenie porządku i aktów chuligańskich. Zniszczono między innymi punkt gastronomiczny, toalety, instalacje elektryczne i elementy infrastruktury na trybunie, a łączne straty wstępnie oszacowano na ok. 100 tys. złotych.

Ze względów bezpieczeństwa i podejrzenia działań mających na celu zakłócenie porządku w trakcie spotkania, przedmeczowe prace porządkowe, takie jak odśnieżanie płyty boiska, zostały wykonane przez pracowników Klubu. Na krótko przed rozpoczęciem spotkania pracownicy odkryli również ślady rozkręcenia furt w bramach oddzielających sektor gości od tych zajmowanych przez gospodarzy, a także na przedpolu wejścia na stadion. Uszkodzenia zostały odpowiednio zabezpieczone, dzięki czemu udało się uniknąć wejścia fanów drużyny gości na trybunę zajmowaną przez kibiców Widzewa Łódź.

Ze względu na wysoki poziom zniszczeń dokonanych na trybunie, informujemy, że w trakcie najbliższych spotkań sektor pozostanie zamknięty. Szacowany czas naprawy infrastruktury stadionowej, w tym siatki i brandingu okalających sektor, może wynieść nawet półtora miesiąca.

Reklama

W tym miejscu dziękujemy kibicom Widzewa Łódź za głośny doping przez całe spotkanie i wsparcie okazane drużynie w trakcie trudnego meczu. Po raz kolejny udowodniliście, że gramy #ZawszeW12!”

Reklama

Piłka Nożna

GKS Tychy

Dodaj komentarz