Taktyczna rozkmina Roosevelta81.pl: Oddaj piłkę, niech się Jaga martwi Górnik niczym rasowy bokser schował się w pewnym momencie za ciasną gardą. Ta decyzja była strzałem w „10”. Zmęczona Jaga nie miała dynamiki, polotu, ani pomysłu na to, jak sforsować środek pola, gdzie żołnierze trenera Gasparika, zagrali na dwie „6”. (...)