Zabrzanie jak Dawid z Goliatem
Ekipa z byłymi piłkarzami Manchesteru United (Fred), Interu Mediolan (Skriniar) czy FC Barcelony (Semedo) w składzie była zdecydowanym faworytem w starciu z wracającym do europejskich pucharach po wielu latach Górnikiem Zabrze. Zwłaszcza że pierwszy mecz rozgrywany był w Turcji. Ale Fenerbahce jest w trakcie przebudowy, co było widać na boisku. Czy to pomogło Zabrzanom?
Górnik we wtorek dzielnie stawił czoła bogatszemu i w teorii znacznie silniejszemu rywalowi. Długimi fazami meczu bronił się ofiarnie, ale skutecznie. Nie miał jednak nic do powiedzenia w 37. minucie, gdy do rzutu wolnego podszedł Talisca i sprytnym uderzenim dał swojej drużynie prowadzenie i w konsekwencji zwycięstwo w całym meczu 1:0. Szkoda, bo nie był to strzał nie do zatrzymania. Bramkarz może i był zasłonięty, ale piłka do bramki wpadła niedaleko od niego, a nie była też kopnięta z jakąś niezmieską siłą.
Górnik przetrwał oblężenie
Zespół z Turcji miła tego dnia piłkę przez aż 79% meczu, strzelał na bramkę wicemistrza Polski piętnastokrotnie, ale nie przełożyło się to na żadnego gola zdobytego z gry. Obrona Górnika kierowana przez Rafała Janickiego zdała trudny egzamin na czwórkę z plusem, dając całej drużynie nadzieję na walkę do końca w rewanżu
Żeby marzyć o awansie Zabrzanie muszą jednak dać z siebie dużo więcej w ofensywie. W Stambule oddali w sumie dwa strzały, jeden celny. Mieli też zaledwie dwa rzuty rożne. To zdecydowanie za mało, by zagrozić takiemu rywalowi. Do drugiego starcia może jednak podejść z podniesioną głową i wiarą w awans.
Fenerbahce Stambuł - Górnik Zabrze 1:0 (1:0)
1:0 - Talisca 37'
Skład Górnika: Schulze - Sacek, Janicki, Josema, Janza, Ikia Dimi (72' Zmrzly), Sadilek, Dietz (76' Donio), Urbański (72' Liseth), Chłań (90+2' Warczak), Prekop.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.