Najlepsi z najlepszych zagrają o kolejny puchar
Lech Poznań to aktualy mistrz Polski, który zresztą w sezonie 2025/2026 obronił tytuł. Od dwóch lat jest więc na krajowym podwórku poza zasięgiem rywali. W zeszłym sezonie wyrósł mu jednak groźny rywal. Górnik Zabrze sięgnął po STS Puchar Polski, w którym po drodze wyeliminował właśnie Poznańską Lokomotywę, a w lidze zajął drugie miejsce, tracąc do zwycięzcy tylko 4 oczka. Teraz obie ekipy zmierzą się na starcie nowego sezonu, a stawką ich czwartkowego meczu będzie cenne trofeum - STS Superpuchar Polski. Obie ekipy powinny być do tej rywalizacji dobrze przygotowane, bo już za kilka dni rozpoczynają kolejną trudną walkę - udział w eliminiacjach do prestiżowej Ligi Mistrzów UEFA. Zwycięstwo w czwartkowym meczu może nadać rozpęd niezbędny, by i na arenie międzynarodowej powalczyć o kolejne awanse.
- Skupiamy się na meczu czwartkowym. Na obozie robiliśmy wszystko, żeby najlepiej się do niego przygotować, żeby dobrze wyglądać fizycznie. Przez wiele lat Górnik nic nie wygrał, a teraz w 2026 roku możemy zdobyć już drugie trofeum. To jest początek nowego sezonu i chceby go otworzyć zwycięstwem - podkreślił na przedmeczowej konferencji kapitan Górnika Erik Janża. W podobnym tonie wypowiadał się szkoleniowiec Trójkolorowych. - Dla nas to najważniejszy mecz, chcemy go wygrać. Wierzę, że wszyscy będą o tym pamiętać. Chcemy zapisać się jeszcze bardziej w historii Górnika. To jest jeden, trudny mecz. Chcieliśmy przygotować się do niego na sto procent i zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, żeby tak było - mówił Michal Gasparik.
Zmiany kadrowe Górnikowi niestraszne. Nowa jakość da pierwsze trofeum?
Zabrzanie są w fazie przebudowy. Klub latem opuściło kilku ważnych w zeszłym sezonie piłkarzy, jak Patrik Hellebrand, Lukas Ambros czy bramkarz Marcel Łubik. Ale w ich miejsce pozyskano wartościowych zawodników, z dużym potencjałem jak: reprezentant Polski Kacper Urbański, wychowanek Realu Madryt Peter Federiko czy chwalony przez trenera po okresie przygotowawczym Erik Prekop. Gasparik wydaje się mieć nawet ból głowy winikający z bagactwa kadry. Na konferencji przyznał bowiem, że wszyscy są zdrowi i gotowi, a problemem dla niego była konieczność zostawienia kilku zawodników w Zabrzu, bo kadra na STS Superpuchar Polski liczyc może jedynie 20 piłkarzy.
Mecz o STS Superpuchar Polski rozegrany zostanie w czwartek o 19:00 na ENEA Stadionie w Poznaniu. Poprowadzi go Damian Kos z Wejherowa.
***
Lech Poznań - Górnik Zabrze / czwartek 16 lipca 2026 r., godz. 19:00

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.