reklama

Trener Górnika: Właśnie tego potrzebowaliśmy!

Opublikowano:
Autor:

Trener Górnika: Właśnie tego potrzebowaliśmy! - Zdjęcie główne
Autor: gornikzabrze.pl

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaGórnik Zabrze pokonał 1:0 Lecha Poznań i zameldował się w półfinale STS Pucharu Polski. Wyjazdowe zwycięstwo z mistrzem Polski może być dla zespołu Michała Gasparika przełomowym w tym sezonie.
reklama

Górnik nie miał w tym sezonie dobrych wspomnień ze starć z Lechem. Przegrał z nim dwukrotnie w lidze - 1:2 w Poznaniu i niedawo 0:1 z Zabrzu. W ćwierćfinale STS Pucharu Polski znów przyszło mu mierzyć się z nim na wyjeździe, więc przed meczem nie był stawiany w roli faworyta. Tymczasem na boisku zespół Michala Gasparika potwierdził, że w tym sezonie nie musi obawiać się nikogo. Po heroicznej walce, zwłaszcza w drugiej części spotkania, Trójkolorowi pokonali Lecha 1:0 po bramce Lukasa Sadilka z 41. minuty.

Górnik w końcu dobrze zaczął!

- Wygraliśmy ten mecz w naszych głowach. Wszyscy, cały team, byliśmy przekonani, że możemy awansować, że w końcu pierwsi strzelimy bramkę. Do przerwy chłopaki pokazali piłkarską jakość i dobre ustawienie taktyczne w defensywie, a byliśmy też non stop groźni w ofensywie. W drugiej połowie było więcej naszej walki bez piłki. Zawodnicy pokazali serce, charakter, chęć walki do końca - podkreślił po meczu trener Górnika. -  Potrzebowaliśmy takiego meczu, z dobrym wynikiem, z solidną defensywą - spotkania, w którym nie straciliśmy pierwsi bramki. Taktycznie na boisku było w porządku. Poprawiliśmy kilka detali w defensywie. Patrzyliśmy sporo na nasz mecz domowy z Lechem i chcieliśmy wykluczyć jak najwięcej błędów, które tam się pojawiały - zaznaczył Gasparik, zwracając uwagę na największe plusy w grze jego zespołu.

reklama

Zabrzanie po przerwie przede wszystkim bronili korzystnego rezultatu. Lech był bardzo blisko wyrównania, ale gdy po faulu Maksyma Chłania otrzymał rzut karny, sprawy w swoje ręce - dosłownie - wziął Marcel Łubik, który obronił jedenastkę wykonywaną przez Joela Pereirę. -  Gratulacje dla Marcela za obronę karnego. W końcówce meczu to było najważniejsze - przyznał Gasparik, który starał sie też bronić faulującego Ukraińca, choć nie był z jego zagrania zadowolony. -  To nie była taka trudna sytuacja. Nie powinno tu być karnego. Jego [Chłania - przyp. red.] zachowanie powinno być trochę lepsze. Ale trzeba jednak pamiętać, że nie tak łatwo podejmuje się decyzje na boisku, w trakcie tak trudnego meczu, przy dużym zmęczeniu - dodał.

Górnik Zabrze w tabeli PKO BP Ekstraklasy zajmuje 4. miejsce, tracąc do najlepszych zespołów 4 punkty. W STS Pucharze Polski jest zaś w najlepszej czwórce i czeka na półfinałowego rywala, którym może być: GKS Katowice, Zawisza Bydgoszcz lub zwycięzca czwartkowego meczu Avia Świdnik - Raków Częstochowa.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo