Dzięki zwycięstwu 3:1 Górnik przeskoczył w tabeli Raków i obecnie znajduje się na ostatnim premiowanym grą w europejskich pucharach miejscu w tabeli - czwartym. O poprawę lub przynajmniej obronę tej dobrej pozycji w najbliższy weekend Zabrzanie powalczą w Łodzi z Widzewem. Nie zagra w tym meczu na pewno Lukas Podolski, który w starciu z Częstochowianami pojawił się na placu gry w 90. minucie, ale... opuścił go wcześniej niż reszta drużyny, gdy w doliczonym czasie otrzymał czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie.
Mistrz świata z reprezentacją Niemiec w samej końcówce niedzielnego spotkania był faulowany przez Michaela Ameyawa, czego nie zauważył arbiter. Sędzia dostrzegł już jednak, jak Poldi w rewanżu odmachnął się pomocnikowi Rakowa i udrerzył go ręką w brzuch. Nie był to cios zwalający z nóg, ale zachowanie na tyle nieodpowiedzialne, że Paweł Raczkowski natychmias usunął go z boiska. Bezpośrednia czerwona kartka to automatycznie, zgodnie z regulaminem rozgrywek, dwa mecze zawieszenia. Tyle że sytuację z meczu Górnik - Raków dodatkowo przeanalizowała Komisja Ligi. I odsunęła doświadczonego napastnika od 3 spotkań ligowych. W związku z tym Podolski nie zagra nie tylko z Widzewem, ale też z Cracovią Kraków i Legią Warszawa.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.