Raków Częstochowa po porażce 1:2 z Fiorentiną w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji musiał szybko skupić się na ligowym spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Częstochowianie walczyli o miejsce na podium Ekstraklasy i zmniejszenie straty do liderów. Górnicy z kolei chcieli się w końcu przełamać, bo w lidze nie wygrali od 31 stycznia. Spotkanie w Zabrzu zapowiadała się bardzo ciekawie.
Początek meczu należał do Rakowa, ale drużyna gości nie potrafiła stworzyć groźnych sytuacji. Skuteczniejszy okazał się Górnik, który w 23. minucie objął prowadzenie po strzale Lukasa Sadilka. Tuż przed przerwą wynik podwyższył Lukas Ambros, wykorzystując błędy w defensywie rywali. W drugiej połowie Raków próbował odrobić straty, a kontaktowego gola w 79. minucie zdobył Michael Ameyaw. Gospodarze szybko jednak odpowiedzieli i w 88. minucie Sadilek strzelił swoją drugą bramkę, ustalając wynik meczu. W doliczonym czasie gry czerwoną kartkę zobaczył Lukas Podolski za uderzenie Ameyawa. Dzięki zwycięstwu Górnik wyprzedził Raków w tabeli i awansował na czwarte miejsce.
Górnik Zabrze - Raków Częstochowa 3:1
Składy:
Górnik: Marcel Łubik - Paweł Olkowski, Rafał Janicki, Josema (68' Paweł Bochniewicz), Erik Janza - Yvan Ikia Dimi (46' Ondrej Zmrzly), Lukas Sadilek, Patrik Hellebrand (90+1' Bastien Donio), Lukas Ambros, Maksym Chłań (90' Mathias Sauer) - Sondre Liseth (90' Lukas Podolski).
Raków: Oliwier Zych - Michael Ameyaw, Zoran Arsenić, Bogdan Racovitan (72' Paweł Dawidowicz), Stratos Svarnas, Adriano Amorim (46' Jean Carlos Silva) - Lamine Diaby-Fadiga, Marko Bulat (46' Karol Struski), Oskar Repka, Ivi Lopez (46' Patryk Makuch) - Leonardo Rocha (46' Jonatan Braut Brunes).

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.