reklama

Sosnowiec z mistrzostwem Polski! Bezkonkurencyjni Czarni

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Sosnowiec z mistrzostwem Polski! Bezkonkurencyjni Czarni - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaChoć sezon nie dobiegł jeszcze końca, większość kluczowych rozstrzygnięć jest już znana. Od dawna faworyt do mistrzostwa był właściwie jeden i na kolejkę przed finiszem rozgrywek KKS Czarni Antrans Sosnowiec potwierdzili ligową dominację.
reklama

KKS Czarni Antrans Sosnowiec ligowym potentantem

Ekipa Sebastiana Stemplewskiego praktycznie od początku sezonu przewodziła rozgrywkom Orlen Ekstraligi Kobiet, a pierwsze punkty straciła dopiero w 9 serii spotkań. Zremisowała wóczas na wyjeździe z mocnym Górnikiem Łęczna. Od tego czasu przegrała jeszcze tylko raz i dwa razy zremisowała.

W 21. kolejce piłkarki KKS-u Czarnych Antrans pokonały we Wrocławiu 2:1 Śląsk. Dzięki bramkom Karliny Miksone i Patrycji Sarapaty już w stolicy Dolnego Śląska, kolejkę przed końcem sezonu, Sosnowiczanki mogły świętować tytuł mistrzyń Polski. Przed ostatnim starciem ligowym drużyna Stemplewskiego ma swoim na koncie imponujące 53 punkty, a najgroźniejszy rywal - Pogoń Szczecin - 48. Do pechowo przegranego finału Orlen Pucharu Polski zespół może więc dołożyć najcenniejsze piłkarskie trofeum w kraju, kończąc w imponujący sposób (najwięcej goli zdobytych, najmniej straconych) znakomity sezon 2025/2026.

reklama

GKS Katowice liczy na medal. Jaki?

Najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły też na dole tabeli. Z ligą żegnają się zawodniczki Pogoni Tczew (7 punktów w 21 meczach) i Stomilanek Olsztyn (11 punktów). Ostatni pewny utrzymania jest UJ Kraków, który ma 21 oczek, czyli znacznie więcej, niż zdegradowane już rywalki.

Nadal trwa z kolei walka o dwa pozostałe medale. 3 punkty mniej od wspomnianej drugiej w stawce Pogoni ma GKS Katowice (45), który ma jednak lepszy bilans bezpośredni (dwa wygrane mecze). Gdyby więc podopieczne Karoliny Koch wygrały w sobotę z APLG Gdańsk, a Pogoń przegra u siebie ze Śląskiem, to zostaną wicemistrzyniami. Na razie jednak znacznie bliżej do tego piłkarkom ze Szczecina. Co więcej, GIEKSA musi uważać na rywalki z Łęcznej, bo te mają tylko punkt mniej od Katowiczanek i kończą sezon na boisku najsłabszch w lidze Tczewianek.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo