reklama

Puchar Polski dla GKS-u Katowice. Co za mecz!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Puchar Polski dla GKS-u Katowice. Co za mecz! - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaTo było starcie godne finału. Nie brakowało bramek, zwrotów akcji i wielkich emocji. GKS Katowice i KKS Czarni Antrans Sosnowiec walczyli o Orlen Puchar Polski tak zawzięcie, że, do wyłonienia triumfatora rozgrywek nie wystarczyło 90 minut gry.
reklama

Już w 4. minucie spotkania Nikol Kaletka po ładnym strzale z dystansu trafiła w poprzeczkę, ale w kolejnych minutachnieznacznie lepiej radziły sobie Katowiczanki. Pierwszego gola zdobyły jednak piłkarki z Sosnowca, kiedy w 25. minucie Patrycja Sarapata wykorzystała dogranie Klaudii Miłek. Już 10 minut później było 1:1 po golu Aleksandry Nieciąg, którą znakomitym podaniem obsłużyłą Klaudia Maciążka.

W 56. minucie GKS wyszedł na prowadzenie, ale tylko na chwilę. Choć wielki błąd popełniła Oliwa Szperkowska, której piłka po strzale Kateriny Vojtkovej uciekła pod brzuchem, dobijająca Nicola Brzęczek trafiła do siatki, faulując jednak po drodze bramkarkę KKS-u Czarnych Antrans. Anna Adamska gola uznać wiec nie mogła. Tymczasem w 69. minucie Nikol Kaletka ograła w polu karnym Marcjannę Zawadzką i wyłożyła piłkę Miłek, która dała swojemu zespołowi prowadzenie.

reklama

Podopieczne Karoliny Koch dążyły konsekwentnie do odrobienia strat i ta sztuka w końcu się im udała, niemal w ostatniej chwili. Po przechwycie Katarzyny Nowak w słupek trafiła Andjela Milovanović, ale piłkę w polu karnym przechwyciła Amelia Bińkowska i w 87. minucie doprowadziła do wyrównania.

Do wyłonienia zdobywcy Orlen Pucharu Polski potrzebna była więc dogrywka. Ta należała już całkowicie do GIEKSY. Katowiczanki zdobyły w niej 3 gole, kompletnie dominując zmęczone rywalki. W 103. minucie pierwsze tego dnia prowadzenie GKS-owi dała Maciążka, a dzieła zniszczenia dopełniła Nieciąg, która trafiła do bramki Czarnych w 105. i 112. minucie, kompletując w tym szalonym meczu hattricka.

reklama

GKS Katowice sięgnął tym samym po drugi w historii żeński Puchar Polski. Ale słowa uznania należą się obu zespołom, bo stworzyły widowisko na najwyższym poziomie, a Sosnowiczanki były napawdę blisko końcowego sukcesu...

KKS Czarni Antrans Sosnowiec - GKS Katowice 2:2 (1:1), d. 0:3
1:0 - Patrycja Sarapata 25'
1:1 - Aleksandra Nieciąg 35'
2:1 - Klaudia Miłek 65'
2:2 - Amelia Bińkowska 87'
2:3 - Klaudia Maciążka 103'
2:4 - Aleksandra Nieciąg 105'
2:5 - Aleksandra Nieciąg 112'

Czarni: Szperkowska - Wójcik (65' Kozielska), Buszewska (105' Chmura), Konkol (105' Sobierajska) Kurzawa, Chudzik (91' Witkowska), Kaletka, Miksone, Witek (118' Katowicz), Miłek, Sarapata.

reklama

GKS Seweryn - Jaszek (70' Kalaberova), Milovanović, Zawadzka, Nowak, Włodarczyk (105' Vuskane), Maciążka, Vojtkova (78' Bińkowska), Kozarzewska (78' Theodoraki), Nieciąg, Brzęczek (105' Malesa).

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo