Piast Gliwice wyrwał się strefy spadkowej tuż przed przerwą zimową. W tym samym czasie Wisła Płock wskoczyła na fotel lidera tabeli. W poniedziałek na boisku nie było jednak widać przepaści dzielącej oba zespoły w tabeli.
Piast - Wisła, czyli dwa różne światy?
Płocczanie przekonująco rozpoczęli ligowe zmagania w 2026 roku, pokonując u siebie mający mistrzowskie aspiracje Raków Częstochowa. Dzięki temu trzymali się kolejny tydzień na szczycie PKO BP Ekstraklasy. Piast jednak również wystartował dobrze. Przegrał co prawda minimalnie na wyjeździe z Górnikiem Zabrze, ale wygrał zaległy mecz z Lechem Poznań i w końcu mógł przestać myśleć o zagrożeniu spadkiem.
Mimo że przed startem poniedziałkowego starcia Gliwiczanie mieli do przyjezdnych aż 10 punktów straty w tabeli, podeszli do meczu bez respektu dla rywala i od początku walczyli o pełną pulę. W pierwszej połowie dużo bliżej szczęścia byli jednak piłkarze trenera Mariusza Misiury.
To, co wydarzyło się w 37. minucie pod bramką Piasta, długo będzie śnić się im pewnie po nocach. Najpierw przebojem w pole karne wdarł się Zan Rogelj - oszukując po drodze Grzegorza Tomasiewicza - i uderzył sprytnie, ale trafił w Placha. Los pozwolił mu się poprawić, ale tym razem posłał piłkę... w poprzeczkę! Futbolówka spadła pod nogi Łukasza Sekulskiego, który z najbliższej odległości strzelił w... ofiarnie interweniującego na linii Emmanuela Twumarsiego. To musiał być gol. Tymczasem tablica świetlna niewzruszenie pokazywała dalej 0:0.
Zwycięstwo za zwycięstwem! Nowe cele Piasta?
Oba zespoły miały tego dnia swoje szanse i lepsze fazy gry, ale ostatecznie zadecydowała jedna akcja. W 70. minucie Jorge Felix skorzystał z błędu Daniego Pacheco, przejął piłkę, rozegrał ją z Hugo Vallejo i na koniec sam z okolic jedenastego metra pokonał płaskim strzałem Rafała Leszczyńskiego. To wystarczyło, by skazywany kilka tygodni temu na pewny spadek Piast wygrał trzeci z rzędu mecz domowy do zera i awansował na świetne 10. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy.
Co ciekawe, odmieniony przez Daniela Myśliwca zespół ma już mniejszą stratę do dającej grę w pucharach czwartej lokaty w stawce (5 punktów) niż przewagę na strefą spadkową (6).
Piast Gliwice - Wisła Płock 1:0 (0:0)
1:0 - Jorge Felix 70'
Skład Piasta: Plach - Twumasi (75' Borowski), Rivas, Czerwiński, Lewicki, Tomasiewicz, Leśniak (81' Mucha), Chrapek, Vallejo (89' Katsantonis), Felix (75' Sanca), Barkovskiy (89' Dalmau).


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.