reklama

Gwiazda Górnika w reprezentacji Polski? "Marzy o czymś zupełnie innym"

Opublikowano:
Autor:

Gwiazda Górnika w reprezentacji Polski? "Marzy o czymś zupełnie innym" - Zdjęcie główne
Autor: Marcin Bryja / widzew.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaMaksym Chłań coraz lepiej radzi sobie w polskiej piłce ligowej. Czy mimo ukraińskiego pochodzenia może zaistnieć również w naszej kadrze?
reklama

Po awansie z Lechią Gdańsk do PKO BP Ekstraklasy i utrzymaniem z nią w elicie (mimo różnych problemów organizacyjnych), Maksym Chłań zaliczył kolejny awans sportowy, przechodząc latem do walczącego o ligowe podium i STS Puchar Polski (obecnie w półfinale) Górnika Zabrze. Tu szybko stał się jedną z wiodących postaci, wyróżniającą się na tle ligowej konkurencji.

Kibice zaczęli się zapewne zastanawiać czy tak dysponowany Chłań znajdzie się w orbicie zainteresowań sztabu szkoleniowego reprezentacji Ukrainy. Tymczasem znany dziennikarz sportowy Rudy Galetti na kilka godzin przed meczami barażowymi z udziałem Ukrainy, ale też Polski, zszokował infromację publiczną, dając do zrozumienia, że 23-letni pomocnik budzi zinteresowanie PZPN-u i kadry Biało-Czerwonych.

reklama
Rozwiń

Choć mogłoby się wydawać, że z przekazu tego wynika tylko, że to polska strona byłaby zainteresowana Ukraińcem, w sieci pojawiły się kolejne informacje mówiące o tym, że Chłań też by tego chciał. Szybko zostały one jednak zdementowane. Do spekulacji jednego z serwisów internetowych odniósł się na portalu X rzecznik prasowy Trójkolorowych Mateusz Antczak. - Jeżeli źródłem tej informacji jest wpis Rudy'ego Galettiego, to nie ma w nim nic o staraniach Maksa, a jedynie potencjalnym zainteresowniu PZPN. Jeżeli źródło jest inne, to nieprawda - zaznaczył.

Rozwiń

Sprawę skomentował również serwis Roosevelta81.pl, który niedawno rozmawiał z Chłaniem i poruszał wówczas temat reprezentacyjny. - Pracuję na to całe życie, całą swoją karierę - choć ona nie jest długa - żeby dostać powołanie do reprezentacji Ukrainy. Nie wiem jak widzi to selekcjoner, ale myślę, że zasługuję na tę szansę. Być może koncepcja trenera kadry jest inna, ale ja będę robił wszystko, by dla mojego kraju zagrać. Muszę "dawać" liczby, strzelać bramki, dawać asysty i wtedy powinno być dobrze - podkreślił zawodnik. Wygląda więc na to, że nawet gdyby PZPN robił jakiekolwiek "podejście" pod młodego skrzydłowego, cała operacja skazana byłaby najprawdopodobniej na porażkę.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo