reklama

Gwiazda zostaje w Piaście. Ale odejdzie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Gwiazda zostaje w Piaście. Ale odejdzie - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaNie udało się Piastowi przedłużyć umowy ze swoim kluczowym piłkarzem. Pomoże on klubowi jeszcze tylko pół roku, a potem zanotuje wyraźną podwyżkę... ... na którą, jak zapewne wszyscy się zgadzają, w pełni zasłużył. Tyle że otrzyma ją już w nowym klubie.

Nie udało się Piastowi przedłużyć umowy ze swoim kluczowym piłkarzem. Pomoże on klubowi jeszcze tylko pół roku, a potem zanotuje wyraźną podwyżkę...

... na którą, jak zapewne wszyscy się zgadzają, w pełni zasłużył. Tyle że otrzyma ją już w nowym klubie. We wtorek 7 stycznia Piast Gliwice oficjalnie poinformował, że Patryk Dziczek w klubie pozostanie tylko do końca aktualnego kontraktu, czyli do 31 maja 2026 roku. Wiadomo już że środkowy pomocnik karierę kontynuować będzie w Pogoni Szczecin, co oficjalnie ogłosił tego samego dnia klub z Zachodniopomorskiego.

Do końca obowiązującego kontraktu Patryka Dziczka zostało mniej niż 6 miesięcy. Z tego względu pomocnik może negocjować i podpisać pre-kontrakt (wstępną umowę) z nowym klubem, który wejdzie w życie po wygaśnięciu obecnej umowy. Pomimo negocjacji i starań ze strony Piasta Gliwice, nie byliśmy w stanie konkurować finansowo ze znacznie wyższymi ofertami kontraktu złożonymi zawodnikowi przez inne zespoły Ekstraklasy - głosi oficjalny komunikat na stronie Piasta.

Klub nie ma jednak żalu do piłkarza. Wręcz przeciwnie.

Warto podkreślić, że w bardzo trudnym finansowo momencie dla Piasta (w sezonie 2024/2025) wychowanek klubu przyjął naszą ofertę przedłużenia kontraktu pomimo bardziej atrakcyjnych ofert, które otrzymał z innych zespołów. W styczniu 2025 roku przedłużył umowę z Piastem Gliwice do 31 maja 2026 roku, dzięki czemu możemy Patryka oglądać w naszych barwach w obecnych rozgrywkach - czytami na ofi.

W obecnym sezonie Dziczek wystąpił w 16 meczach ligowych Piasta, zdobywając 2 bramki i 2 asysty. Ma też na koncie 3 występy w rozgrywkach STS Pucharu Polski, w którym Piast dotarł do trzeciej rundy, gdzie musiał uznać wyższość Lecha Poznań. Ale jego wkład w grę drużyny to znacznie więcej, niż pokazywałyby liczby. To kluczowy zawodnik drużyny, która w ostatnich tygodniach otrząsnęła się z letargu i mimo fatalnego początku sezonu, błyskawicznie, pod wodzą nowego trenera Daniela Myśliwca, uciekła ze strefy spadkowej, pokonując m. in. dwukrotnie Legię Warszawa.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo