Zagłębie Sosnowiec przerwało w niedzielę passę dwóch meczów bez zwycięstwa w lidze. Podopieczni Marka Saganowskiego wygrali na wyjeździe z KKS-em Kalisz.
Po fenomenalnym początku ligowego sezonu, Zagłębie złapało delikatną zadyszkę. Sosnowiczanie najpierw odpadli z Pucharu Polski przegrywając z Sandecją Nowy Sącz, a później zremisowali dwa kolejne mecze ligowe - z rezerwami Zagłębia Lubin i ŁKS-u Łódź.
Chęć przełamania była więc w Sosnowcu spora, ale w niedzielne spotkanie 6. kolejki Betclic 2. Ligi lepiej weszli kaliszanie. KKS objął prowadzenie już w 21 minucie za sprawą Wiktora Smolińskiego. W pierwszej połowie było to jedyne trafienie, które mogliśmy oglądać na boisku.
W drugiej części spotkania swój show miał Kamil Biliński. Napastnik popisał się dwoma bramkami, rozstrzygając końcowy wynik na 2:1 dla Zagłębia Sosnowiec. Kaliszanie w drugiej części gry byli bezradni, czego dowodem była czerwona kartka Jakuba Staszaka w doliczonym czasie gry.
Po trzech meczach zadyszki Zagłębie wraca więc na zwycięską ścieżkę. Podopieczni Marka Saganowskiego plasują się w czubie ligowej tabeli i zapewne liczą na to, że wysoką formę uda się utrzymać do końca sezonu.


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.