reklama

Środkowa BKS-u Bielsko walczy o igrzyska

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Środkowa BKS-u Bielsko walczy o igrzyska - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaPo niespodziewanie trudnym meczu z Koreankami naszej reprezentacji przyda się chwila odpoczynku. Do emocji w Atlas Arenie wracamy we wtorek. A jak było w niedzielę? Poniedziałek to dzień przerwy od reprezentacyjnej siatkówki. Kwalifikacje wrócą już we wtorek, a krótka chwila wytchnienia przyda się naszej drużynie.

Po niespodziewanie trudnym meczu z Koreankami naszej reprezentacji przyda się chwila odpoczynku. Do emocji w Atlas Arenie wracamy we wtorek. A jak było w niedzielę? Poniedziałek to dzień przerwy od reprezentacyjnej siatkówki. Kwalifikacje wrócą już we wtorek, a krótka chwila wytchnienia przyda się naszej drużynie. Polki pokonały w niedzielę drużynę Korei Południowej, ale dosyć nieoczekiwanie straciły seta i w zwycięstwo musiały włożyć sporo sił. Szkoda, bo miało być łatwo, szybko i przyjemnie.

-  Dzisiaj od początku meczu nie miałyśmy poczucia, że nasza gra wygląda dobrze, ale trzeba też podkreślić, że Korea zagrała fantastyczne spotkanie, to mógł być nawet ich „mecz życia". Dotąd jeszcze nigdy nie widziałam tej reprezentacji w takiej formie, my jedynie w czwartym secie całkowicie przejęłyśmy inicjatywę i rozbiłyśmy Koreanki. Spodziewałyśmy się trudnego starcia, o żadnej z grającej tutaj drużyn nie można powiedzieć, że jest słaba czy niegroźna – każdy walczy o spełnienie marzeń, czyli o prawo gry na Igrzyskach Olimpijskich. Wyszłyśmy na boisko trochę innym składem niż zazwyczaj, ale ciężko pracowałyśmy, żeby stworzyć z tego jakiś kolektyw. Nie poszło nam może idealnie i bez żadnych problemów, ale najważniejsze, że w końcu coś zaskoczyło i nie dopuściłyśmy do tego, żeby Korea jeszcze bardziej się rozpędziła, bo w przeciwnym wypadku mogłoby być bardzo ciężko je zatrzymać. Jestem z nas bardzo dumna, wierzę w nasz zespół i w to, że jesteśmy stworzone do grania na wysokim poziomie - powiedziała Maria Stenzel, libero reprezentacji Polski.

Bolesna strata seta reprezentacji Polski

W innych meczach: Niemki pokonały Kolumbię 3:1, USA - Tajlandia 3:0, Włochy - Słowenia 3:0. Przez stratę seta jesteśmy w grupie na trzecim miejscu, które nie daje awansu. Na szczęście okazja do rehabilitacji już we wtorek. O 17:30 zagramy z Kolumbią. Dzień rozpocznie się od meczu Niemek z Koreankami. Włoszki zagrają z Tajkami, a wieczorem Amerykanki podejmą Słowenki.

-
Teraz musimy się skoncentrować na następnym meczu, we wtorek zagramy z reprezentacją Kolumbii – na dzisiejszym przykładzie meczu z Niemkami doskonale pokazały, że na pewno nie należy ich lekceważyć i że potrafią grać w siatkówkę na światowym poziomie
- zapowiada Agnieszka Korneluk, środkowa reprezentacji.
Cieszymy się, że „pierwsze koty za płoty”, na pierwszy ogień poszła reprezentacja Słowenii, którą doskonale pamiętamy z Mistrzostw Europy. To młode zawodniczki, bardzo waleczne, z silnym charakterem – ale udało nam się je zdominować, dzięki czemu wygrałyśmy 3:0, w zasadzie w pełni kontrolując ten mecz. Rywalki grały dość przewidywalnie, a my świetnie prezentowałyśmy się szczególnie w bloku. Emocje, jakie towarzyszą temu turniejowi, są ogromne i  jesteśmy szczęśliwe, że możemy je dzielić z naszymi niesamowitymi kibicami. Jutro zmierzymy się z Koreankami, które prezentują zupełnie różny od europejskiego styl gry, mają inne warunki fizyczne, są świetne w obronie, dużo grają na szybkich piłkach. Musimy się na pewno wykazać dużą cierpliwością, ale jestem pewna, że jesteśmy na to przygotowane

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo