reklama

Najważniejszy mecz reprezentacji Polski. W Gliwicach siatkarki mogą napisać historię

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Najważniejszy mecz reprezentacji Polski. W Gliwicach siatkarki mogą napisać historię - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaHistoryczny mecz Polskich siatkarek. W Gliwicach zagrają o półfinał mistrzostw świata. Reprezentacja Polski po meczach grupowych w Łodzi przenosi się do Gliwic. Polki, na Śląsku rozegrają spotkanie z Serbią w ramach ćwierćfinału mistrzostw świata. To najważniejszy mecz naszych siatkarek od 1962 roku, kiedy to po raz ostatni zakwalifikowały się do fazy medalowej tej imprezy.

Historyczny mecz Polskich siatkarek. W Gliwicach zagrają o półfinał mistrzostw świata.

Reprezentacja Polski po meczach grupowych w Łodzi przenosi się do Gliwic. Polki, na Śląsku rozegrają spotkanie z Serbią w ramach ćwierćfinału mistrzostw świata. To najważniejszy mecz naszych siatkarek od 1962 roku, kiedy to po raz ostatni zakwalifikowały się do fazy medalowej tej imprezy.

-  Po tym jak zaczęliśmy tutaj pracować, wierzyć w siebie i jak trener nas prowadzi, pokazujemy że możemy walczyć z każdym, walczyć o swoje marzenia i to jest najważniejsze i fajne. Będziemy chciały zagrać w ćwierćfinale jak najlepsze spotkania. Stany Zjednoczone nie zagrałyby drugi raz takiego spotkania. W kluczowym momencie będą chciały walczyć i to samo zrobią Serbki. My będziemy chciały pokazać dobrą siatkówkę i powalczyć o każdy punkt - zapowiada Magdalena Stysiak, atakująca reprezentacji.

Środkowa gotowa na Serbki

Po porażce z Turcją i Serbią, reprezentantki grały mecz o wszystko z USA. Dosyć niespodziewanie wygrały go 3:0. Następnie, chociaż męczyły się Kanadą i Niemcami udało im się zwyciężyć po tie-breakach.

- Poziom jest wysoki i każda drużyna walczy o swoje. Wiadomo, że punkty trzeba zdobywać i nie wykorzystując takiej okazji, jaka była dziś w naszych rękach, byłoby bardzo szkoda. Zostawiłyśmy serducho na boisku. Było ciężko, ale cieszę się, że wykorzystałyśmy nasze okazje i ambicją zwyciężyłyśmy – powiedziała po meczu z Niemkami Klaudia Alagierska-Szczepaniak, środkowa, która chociaż nie jest pierwszym wyborem selekcjonera to w kadrze pełni rolę ważnej zmienniczki.

To prawda, bo gdyby Polki wygrały z Niemkami za trzy punkty, zamiast najmocniejszych na świecie Serbek, znowu grałyby z USA.

-  Myślę, że nasza drużyna jest w górze rankingu blokujących. Mamy na to parametry i myślę, że to jest nasz atut. Mamy już dużo setów w nogach i zmęczenie daje znać o sobie, ale cieszymy się, że najważniejsze momenty wygrywamy, budujemy historię i jesteśmy bardzo zadowolone, że jedziemy do Gliwic - zakończyła Alagierska.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo