reklama

Jastrzębski Węgiel przygotowuje się do sezonu. Bez mistrzów olimpijskich

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jastrzębski Węgiel przygotowuje się do sezonu. Bez mistrzów olimpijskich - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
SiatkówkaNa pierwszych powakacyjnych zajęciach Jastrzębskiego Węgla brakowało czterech zawodników, w tym mistrzów olimpijskich. Mistrz Polski zaczął przygotowania do sezonu, który zacznie się na początku października. Dziewięciu z nich to gracze z pierwszego zespołu, a są nimi: Jurij Gladyr, Łukasz Wiśniewski, Rafał Szymura, Tomasz Fornal, Jakub Popiwczak, Szymon Biniek, Dawid Dryja, Jakub Macyra i Wojciech Szwed. Żeby podnieść jakość zajęć, zaproszono kilku zawodników m.in. z akademii.

Na pierwszych powakacyjnych zajęciach Jastrzębskiego Węgla brakowało czterech zawodników, w tym mistrzów olimpijskich.

Mistrz Polski zaczął przygotowania do sezonu, który zacznie się na początku października. Dziewięciu z nich to gracze z pierwszego zespołu, a są nimi: Jurij Gladyr, Łukasz Wiśniewski, Rafał Szymura, Tomasz Fornal, Jakub Popiwczak, Szymon Biniek, Dawid Dryja, Jakub Macyra i Wojciech Szwed. Żeby podnieść jakość zajęć, zaproszono kilku zawodników m.in. z akademii.

Brakowało pozyskanych ostatnio Benjamina Toniuttiego i Stephena Boyera, którzy w sobotę z reprezentacją Francji cieszyli się ze złotego medali igrzysk olimpijskich w Tokio. Nie było też Jana Hadravy i Eemiego Tervaporttiego, przygotowujących się do mistrzostw Europy. Jeśli trener Francuzów zdecyduje się zabrać tę samą kadrę na Euro, całą czwórka pojawi się w klubie dopiero pod koniec września.

Według trenera Andrei Gardiniego zdobycie mistrzostwa Polski nie jest łatwą sprawą. - Wręcz przeciwnie – jest to bardzo trudne zadanie. Poziom ligi rośnie z każdym rokiem i w nadchodzącym sezonie znów trafi do PlusLigi wielu świetnych zawodników – siatkarzy z przeszłością w lidze bądź debiutantów. Zatem łatwo nie będzie, ale nie oznacza to, że nie wygramy. Czeka nas jednak ciężka praca i ciężkie wyzwania w wielu meczach – tłumaczył.

Jastrzębski Węgiel został jednak wzmocniony, m.in. dwoma mistrzami olimpijskimi, a także Hadravą. Nie wszystko poszło jednak tak, jak chcieliby w klubie, bo Tine Urnaut najpierw podpisał kontrakt, by wymusić odejście do Zenitu Sankt Petersburg. Dlatego działacze szukają jeszcze przyjmującego. Na liście życzeń jest kolejny złoty medalista z Tokio: Trevor Clevenot.

Przed rozpoczęciem rozgrywek ligowych Jastrzębski Węgiel ma w planach rozgrywanie sparingów i udział w turniejach.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo