Od początku spotkania polska drużyna grała bardzo skoncentrowanie. Skuteczna zagrywka Bartosza Kwolka i Jurija Gladyra pozwoliła szybko objąć prowadzenie 5:1. W ataku dobrze spisywał się Eric Loeppky, a rozegranie Miguela Tavaresa było zróżnicowane i skuteczne. Zawiercianie utrzymywali przewagę przez większość seta, mimo prób odrabiania strat przez rywali. Ostatecznie pierwszą partię wygrali 25:22 po ataku Bartłomieja Bołądzia.
Drugi set był początkowo bardziej wyrównany, jednak z czasem przewaga polskiej drużyny rosła. Skuteczna gra w bloku i zagrywce, a także błędy własne przeciwników pozwoliły zbudować bezpieczne prowadzenie. Jurajscy Rycerze dominowali w każdym elemencie gry i pewnie zwyciężyli 25:16, obejmując prowadzenie 2:0 w meczu.
Trzecia partia rozpoczęła się od ponownej przewagi zespołu z Zawiercia, jednak gospodarze nie poddawali się i doprowadzili do wyrównanej końcówki. Mimo chwilowego kryzysu i utraty prowadzenia, drużyna prowadzona przez trenera Michała Winiarskiego zachowała zimną krew. Po emocjonującej grze na przewagi polski zespół wygrał 31:29 i przypieczętował zwycięstwo w całym spotkaniu 3:0. Podopieczni Michała Winiarskiego mają sporą zaliczkę przed rewanżem, który odbędzie się przed ich kibicami.
Cucine Lube Civitanova 0:3 Aluron CMC Warta Zawiercie
(22:25, 16:25, 29:31)
Aluron CMC Warta: Tavares, Russell, Kwolek, Bołądź, Bieniek, Gladyr, Popiwczak (L); Ensing, Łaba, Nowosielski.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.