reklama

Raków znowu zagra z ŁKS-em. Tym razem w pucharze

Opublikowano:
Autor:

Raków znowu zagra z ŁKS-em. Tym razem w pucharze - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaRaków Częstochowa w czwartkowy wieczór podejmie w Łodzi miejscowy ŁKS. To drugie spotkanie tych klubów w ostatnim czasie. Częstochowianie są w ostatnim czasie w lekkim kryzysie. W lidze "medaliki" przegrały z Górnikiem Zabrze i zremisowali z mocno osłabionym Widzewem.

Raków Częstochowa w czwartkowy wieczór podejmie w Łodzi miejscowy ŁKS. To drugie spotkanie tych klubów w ostatnim czasie.

Częstochowianie są w ostatnim czasie w lekkim kryzysie. W lidze "medaliki" przegrały z Górnikiem Zabrze i zremisowali z mocno osłabionym Widzewem. Wydaje się jednak, że słabszy okres mistrzów Polski nie powinien przeszkodzić im w wyeliminowaniu z Pucharu Polski ŁKS-u. Łodzianie po zmianie szkoleniowca wyglądają chyba jeszcze gorzej, a przed kilkoma dniami polegli w lidze z Górnikiem aż 0:5. Ich sytuacja ligowa wygląda fatalnie i wydaje się, że piłkarzom beniaminka nie w głowie walka o krajowy puchar. Nie można oczywiście zakładać, że łodzianie przejdą obok meczu z mistrzem Polski, ale nie zdziwi sytuacja, w której nie będą oni przesadnie bić się o awans do następnej rundy.

Obie ekipy spotkały się ze sobą w połowie września w Częstochowie. Wtedy górą był Raków, który zwyciężył 1:0, ale trzeba dodać, że beniaminek postawił się mistrzom kraju i miał swoje okazje. Piotr Stokowiec, trener ŁKS-u na przedmeczowej konferencji przyznał, że ma swój plan na starcie z ekipą Dawida Szwargi.

Ćwiczyliśmy warianty, które chcielibyśmy wykorzystać w starciu z Rakowem. Wiemy też, jak Raków gra od dłuższego czasu i jak się do niego usposobić. Mam pomysł na to, jak chcemy, żeby funkcjonowała nasza drużyna, mam pomysł na to, jak rozegrać ten mecz i następny ze Śląskiem Wrocław. Jak to wyjdzie w praniu? To się okaże. Natomiast rzeczywiście chcemy zagrać w określony sposób w defensywie, chcemy też dokonać kilku roszad w składzie i wiemy, jak ten mecz ma wyglądać – mówił Stokowiec. 

Czy "Medaliki" po raz drugi w tym sezonie pokonają Łódzki Klub Sportowy? A może łodzianie zaskoczą mistrzów kraju i to oni awansują dalej? Pierwszy gwizdek arbitra o godzinie 18:00.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo