

To już duża powtarzalność. Raków Częstochowa ma za sobą 3 zimowe sparingi. Każdy z solidnym europejskim rywalem. Każdy zakończony… remisem.
Po braku rozstrzygnięć w rywalizacji z Red Bullem Salzburg (2:2) i Łudogorcem Razgrad (1:1), również w niedzielnym meczu kontrolnym z Partizanem Belgrad żadna ze stron nie przechyliła szali zwycięstwa na swoją stronę. Serbowie są liderem w swojej lidze, zespołem utytułowanym i ogranym w Europie, więc fakt, że Raków im nie uległ, na pewno może cieszyć. Łukasz Tomczyk za sterami Medalików jeszcze nie przegrał, ale zarówno on, jak i piłkarze, czekają zapewne z nadzieją na pierwsze w tym roku zwycięstwo.
CZYTAJ TEŻ: Górnik wygrywa w pierwszym zimowym sparingu
Prowadzenie w pierwszej połowie objęli rywale. W 64. minucie wyrównał Patryk Makuch po dograniu Ibrahimy Secka. Oba trafienia można obejrzeć na kanale YouTube Rakowa Częstochowa (i poniżej).
Warto odnotować, że w drugiej połowie niedzielnego meczu wystąpił zakontraktowany dzień wcześniej Mitja Ilenić. 21-latka Raków wypożyczył na rok z amerykańskiego New York City FC [WIĘCEJ]. Na boisku pojawił się również Leonardo Rocha, który wrócił z wypożyczenia do Zagłębia Lubin, a negocjacje w sprawie jego wykupu przez Miedziowych (na razie?) nie przyniosły efektu.
NIE PRZEGAP: Napastnik odszedł z Rakowa. Kto następny?