Wygląda na to, że szkoleniowiec Legii Warszawa Edward Iordanescu uniósł się honorem i deklaruje, że dla dobra drużyny jest gotów zakończyć współpracę z klubem. A konkretnie: odejść za porozumieniem stron. Na razie nie wiemy, jak skończy się ta historia, bo w pierwszym odruchu władze klubu dymisji nie przyjęły, ale ewidentnie Rumun próbuje robić z siebie ofiarę. Po przegranym meczu z Zagłębiem Lubin po raz kolejny chciał dobrze wypaść medialnie i niby wziął porażkę na siebie, deklarując, że to on jest odpowiedzialny za wyniki. Nie chciał wskazywać winnych wśród zawodników (chociaż między wierszami to ich obwinił).
Zamiast nadstawiać głowę, Iordanescu powinien nią ruszyć
Opublikowano:
Autor: Redakcja KatowickiSport.pl
PrasówkaWygląda na to, że szkoleniowiec Legii Warszawa Edward Iordanescu uniósł się honorem i deklaruje, że dla dobra drużyny jest gotów zakończyć współpracę z klubem. A konkretnie: odejść za porozumieniem stron. Na razie nie wiemy, jak skończy się ta historia, bo w pierwszym odruchu władze klubu dymisji nie przyjęły, ale ewidentnie Rumun próbuje robić z siebie ofiarę. Po przegranym meczu z Zagłębiem Lubin po raz kolejny chciał dobrze wypaść medialnie i niby wziął porażkę na siebie, deklarując, że to on jest odpowiedzialny za wyniki.
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ BEZPŁATNIE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.