reklama

Vuković: mamy coś do poprawy

Opublikowano:
Autor:

Vuković: mamy coś do poprawy - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Prasówka Przed nami Święto Niepodległości, ale to nie oznacza, że piłkarze Piasta w uroczystościach udziału nie wezmą, bo czeka ich kolejny mecz. W sobotę gliwiczanie zmierzą sięz ŁKS-em Łódź. Gospodarze tego spotkania zajmują ostatnie miejsce w tabeli więc oczekiwania wobec drużyny z Okrzei są jednoznaczne – tylko zwycięstwo. Nie raz jednak juzw tym sezonie Piast był faworytem, a nie udało się zdobyć kompletu punktów. W ocenia Alexandra Vukovicia i tym razem łatwo o nie nie będzie. – Wiemy jaki jest odbiór, że to jest mecz, który musimy wygrać, bo gramy z ostatnią drużyną w tabeli.

Przed nami Święto Niepodległości, ale to nie oznacza, że piłkarze Piasta w uroczystościach udziału nie wezmą, bo czeka ich kolejny mecz. W sobotę gliwiczanie zmierzą sięz ŁKS-em Łódź. Gospodarze tego spotkania zajmują ostatnie miejsce w tabeli więc oczekiwania wobec drużyny z Okrzei są jednoznaczne – tylko zwycięstwo.

Nie raz jednak juzw tym sezonie Piast był faworytem, a nie udało się zdobyć kompletu punktów. W ocenia Alexandra Vukovicia i tym razem łatwo o nie nie będzie.

– Wiemy jaki jest odbiór, że to jest mecz, który musimy wygrać, bo gramy z ostatnią drużyną w tabeli. Nie jest to do końca słuszne podejście. W ostatnim spotkaniu łodzianie przegrali z liderem, tracąc bramkę w ostatnich sekundach, będąc drużyną równorzędną, a w Pucharze Polski doprowadzili do dogrywki z mistrzem Polski. Nasz pech polega na tym, że któryś już raz jesteśmy w takiej sytuacji w której musimy bardzo mądrze do tego meczu podejść. To nie jest jednak mecz, który musimy wygrać, ale musimy zrobić wszystko, aby zwyciężyć – powiedział szkoleniowiec łodzian.

Gospodarze nie mają już nic do stracenia. Remisami bowiem nie utrzymają się w Ekstraklasie. Można się więc spodziewać, że zrobią wszystko, aby przełamać fatalną passe. Gliwiczan podziął punktów też nie interesuje, dlatego paradoksalnie taki wynik jest najbardziej prawdopodobny.

– Jako ekspert od remisów muszę jednak powiedzieć, że nie wiem jak się gra na taki wynik. Wątpię, aby jakaś drużyna zaczynała mecz z myślę, że gra na remis i nie robiła wszystkiego, aby zdobyć trzy punkty – tak ocenia ten przewidywania trener Piasta. .

Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że forma drużyny z Okrzei ostatnio zniżkuje. Zarowno w spotkaniu z Bruk Bet Nieciecza jak i w meczu z Koroną Kielce gliwiczanie nie pokazali dobrej piłki.

– Nie możemy po meczu z Koroną powiedzieć, że zasłużyliśmy na więcej. Dla nas jest to już pewien ciężar, że ciągle remisujemy. Musimy jednak skupiać się na tym, aby grać jak najlepszą piłkę i o walczyć o jak najlepszy wynik. To że mamy za dużo remisów nie powinno zmieniać naszego podejścia. Mamy coś do poprawy po ostatnim meczu. Możemy dać więcej jakości – analizuje Vuković.

Jeszcze do niedawna wydawało się, głównym problemem szkoleniowca Piasta jest brak napastnika, bo sytuacje gliwiczanie stwarzali. W ostatnich meczach jednak tych sytuacji było już jak na lekarstwo.

– Nie mamy czasu, aby się martwić. Musimy szukać rozwiązań i pomóc drużynie, aby była skuteczniejsza. Chcemy to poprawić tworząc więcej sytuacji. Nie zawsze napastnicy strzelają bramki. My mieliśmy sytuacje i to nie byli napastnicy, tylko ich nie wykorzystywaliśmy – przypomina szkoleniowiec.

W meczu tym na pewno nie wystąpi jeszcze Kamil Wilczek. Naapstnik ma wrócić do treningów w przerwie na reprezentację. Do końca roku nie zagra też Serhij Krykun. Od pewnego czasu nie gra już Tom Hateley. Nikt na szczęście nie pauzuje za kartki.

Zobacz też zapis konferencji prasowej

Artykuł Vuković: mamy coś do poprawy pochodzi z serwisu Piast Gliwice.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo