W sobotę do Krakowa przyjechał lider Ekstraklasy - Górnik Zabrze. Zespół Michala Gasparíka mierzył się z Cracovią, która nie przegrała meczu od grubo ponad miesiąca. W pierwszej połowie oba zespoły grały zbyt zachowawczo, brakowało polotu. Po przerwie wreszcie coś drgnęło. Goście, używając bardzo prostych środków, objęli prowadzeni. Ale gospodarze wcale nie mieli zamiaru wrócić "na tarczy". Do wyrównania doprowadzili w ostatnich minutach.
Szalona radość w końcówce hitu Ekstraklasy. Lider jednak powstrzymany
Opublikowano:
Autor: Redakcja KatowickiSport.pl
PrasówkaW sobotę do Krakowa przyjechał lider Ekstraklasy - Górnik Zabrze. Zespół Michala Gasparíka mierzył się z Cracovią, która nie przegrała meczu od grubo ponad miesiąca. W pierwszej połowie oba zespoły grały zbyt zachowawczo, brakowało polotu. Po przerwie wreszcie coś drgnęło.
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ BEZPŁATNIE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.