- Mój syn zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, a ja mam jeszcze dwójkę małych dzieci i też się boję - stwierdziła we wtorek (2 kwietnia) w procesie kiboli Górnika Zabrze zapłakana Beata P. Sąd musiał wyprosić oskarżonych, aby kobieta zdecydowała się w końcu złożyć zeznania.
Strach i łzy podczas procesu kiboli z gangu Torcida. "Sprawiedliwość z nieba nie spadnie"
Opublikowano:
Autor: Redakcja KatowickiSport.pl
Prasówka- Mój syn zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach, a ja mam jeszcze dwójkę małych dzieci i też się boję - stwierdziła we wtorek (2 kwietnia) w procesie kiboli Górnika Zabrze zapłakana Beata P. Sąd musiał wyprosić oskarżonych, aby kobieta zdecydowała się w końcu złożyć zeznania.
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ BEZPŁATNIE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.