Podbeskidzie Bielsko-Biała jeszcze cztery lata temu grało w ekstraklasie. Dziś walczy o utrzymanie w II lidze. Ostatnie wyniki nie napawają jednak optymizmem, a wielkich nadziei na poprawę nie ma. Klub od dłuższego czasu ma problemy finansowe, a dodatkowo jest kiepsko zarządzany. Coraz więcej osób jako głównego winowajcę takiej sytuacji wskazuje prezesa Krzysztofa Przeradzkiego. - Nie ma pojęcia o piłce - mówią o nim pracownicy klubu.
Polski klub leci na dno. Tylko jeden winny. "Człowiek z innej epoki"
Opublikowano:
Autor: Redakcja KatowickiSport.pl
PrasówkaPodbeskidzie Bielsko-Biała jeszcze cztery lata temu grało w ekstraklasie. Dziś walczy o utrzymanie w II lidze. Ostatnie wyniki nie napawają jednak optymizmem, a wielkich nadziei na poprawę nie ma. Klub od dłuższego czasu ma problemy finansowe, a dodatkowo jest kiepsko zarządzany.
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ BEZPŁATNIE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.