W najbliższy weekend zostanie rozegrana 11. kolejka PKO BP Ekstraklasy w tym sezonie. Rozpoczną ją Lechia Gdańsk z Wisłą Płock, a jako drudzy na murawę wybiegną piłkarze Pogoni Szczecin i Piasta Gliwice.
Biorąc pod uwagę miejsca w tabeli, obie drużyny na ten moment mocno rozczarowują. Portowcy, którzy w ostatnich latach przyzwyczaili kibiców do walki o wysokie cele, zanotowali bardzo słaby początek sezonu. Mają 10 punktów na koncie i zajmują dopiero 13. miejsce. Konsekwencją tego było zwolnienie trenera Roberta Kolendowicza. Do Szczecina trafił Thomas Thomasberg – szkoleniowiec z dużym doświadczeniem w ojczyźnie oraz w europejskich pucharach. Przez ostatnie dwa lata pracował w Midtjylland, doprowadzając zespół do mistrzostwa Danii.
Portowcy przegrali trzy ostatnie mecze i utrzymują minimalną przewagę nad strefą spadkową. Dla kibiców to spotkanie ma ogromne znaczenie, bo nowy trener zapowiada walkę o… mistrzostwo Polski.
Piast Gliwice po fatalnym początku sezonu wreszcie się przełamał. W meczu z Termalicą zespół odrobił stratę dwóch goli i wygrał 4:2. Drużyna Maxa Möldera pokazała charakter i poprawiła morale, choć w tabeli wciąż pozostaje na przedostatnim miejscu. Wyjazd do Szczecina to dla Piasta szansa, by złapać kontakt ze środkiem stawki.
Statystyki również budzą emocje. Pogoń ma najdłuższą serię porażek w lidze (3) i najwyższy wskaźnik oczekiwanych goli straconych – 1,76 na mecz. Piast imponuje posiadaniem piłki (59,9%), ale dopiero niedawno przełamał niemoc strzelecką. W Piaście błysnął ostatnio Leandro Sanca, notując gola i asystę, a formą imponuje także bramkarz Valentin Cojocaru, mający najwyższą średnią obronionych strzałów w lidze – 4,38.
Nie ulega wątpliwości, że numerem jeden w Pogoni jest Kamil Grosicki. Ofensywny pomocnik niedawno wrócił do reprezentacji Polski i ma już dwa trafienia na koncie. Najskuteczniejszym piłkarzem Pogoni był Efthýmis Kouloúris, jednak nie zobaczymy go w tym meczu, bo niedawno przeniósł się do Al-Ula FC.
W ocenie bukmacherów faworytem spotkania jest Pogoń Szczecin – średni kurs na ich zwycięstwo wynosi 2,15. Wygrana Piasta wyceniana jest na 3,40, podobnie jak remis.
Historia bezpośrednich spotkań przemawia jednak nieco za Piastem. W sześciu ostatnich meczach Pogoń wygrała tylko raz. Co ciekawe, tylko jedno z ostatnich 14 spotkań zakończyło się wynikiem powyżej dwóch goli. Pojedynki obu drużyn są więc zacięte i mają „twardy” charakter.
W ekipie ze Szczecina zabraknie zawieszonego Mariana Hujy, a w drużynie z Gliwic pauzować musi Adrian Dalmau. Hiszpan zdobył ważną bramkę w ostatnim spotkaniu, ale obejrzał też czerwoną kartkę i został odsunięty od dwóch meczów.
Mimo słabych wyników kibice w Szczecinie szczelnie wypełniają stadion. Na ostatnim meczu frekwencja wyniosła 19 403 widzów. W piątek z pewnością nie będzie ich mniej, tym bardziej że będą chcieli zobaczyć, jak wygląda ich zespół pod wodzą nowego trenera.
Rozjemcą meczu będzie Damian Sylwestrzak z Wrocławia, a pomagać mu będą liniowi: Adam Karasewicz i Łukasz Siercha oraz techniczny Łukasz Ostrowski. VAR: Jarosław Przybył, AWAR: Bartosz Heinig.
Transmisja TV z meczu Pogoń Szczecin – Piast Gliwice będzie dostępna na Canal+ Sport, Canal+ Sport 3, Canal+ 4K Ultra oraz online: Canal+ Online i Ekstraklasa TV (dla widzów zagranicznych).
Artykuł Pogoń – Piast, zapowiedź, typy, transmisja, relacja LIVE pochodzi z serwisu Piast Gliwice PL.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.