W niedzielne popołudnie na stadion przy ul Okrzei zawita Pogoń Szczecin. To jeden z tych rywali z którymi Piastowi gra się bardzo ciężko. W ostatnich 5 latach tylko raz gliwiczanie wygrali z drużyną z Pomorza, a miało to miejsce rok temu w Szczecinie. W Gliwicach niebiesko-czerwoni ostatni raz pokonali Pogoń w grudniu 2018 roku. Wynik tamtego spotkania to 3:0.
Tyle historii. W tym sezonie zdecydowanie lepiej radzą sobie podopieczni Roberta Kolendowicza. Po 27. kolejkach szczecinianie z dorobkiem 43. punktów zajmują 4 miejsce w tabeli. Piast tych punktów ma równo o 10 mniej. Większość tych punktów Pogoń jednak nazbierała na własnym stadionie. Na wyjeździe Duma Pomorza radzi sobie zdecydowanie gorzej. Wyjazdowy dorobek tej drużyny to 12 punktów, a składają się na to 3 wygrane, 4 remisy i 6 porażek. Daje to 12 miejsce. Nie zwiększa to jednak szans Piasta, który na własnym stadionie gorzej sobie radzi niż na wyjazdach. Gliwiczanie u siebie wygrali tylko 3. razy, 6. spotkań zremisowali i 3. przegrali. Daje im to 14 miejsce. Ogólnie w tabeli jednak są na 11. lokacie, a 34. punkty to dorobek, który może nawet dać utrzymanie.
Te statystyki mogą sugerować, że oba zespoły mają podobne szanse na wygraną. Kurs na zwycięstwo Piasta wynosi 2,80, remis typowany jest na 3,18, a wygrana Pogoni 3,55. Więcej na protipster.pl
Szalę na korzyść Portowców może jednak przeważyć „mental”. Piast gra już o to, by godnie zakończyć sezon, a Pogoń o europejskie Puchary. Jak pokazały przykłady Jagiellonii i Legi awans do fazy grupowej Ligi Konferencji może przełożyć się na ogromne jak na polskie warunki pieniądze.
W poprzedniej kolejce Pogoń wysoko wygrała z GKS Katowice 4:0. I tu pewnie o zwycięstwie Pogoni zadecydowała większa determinacja. Katowiczanie są już pewnie utrzymania i bez większych szans na grę o top 5. Piast zremisował 1:1 z Jagiellonią i ten wynik w Gliwicach przyjęto z zadowoleniem, bo niebiesko-czerwoni przerwali serię trzech porażek z rzędu i dała nadzieje na lepszą grę w tej ostatniej fazie sezonu.
Na tym etapie nie ma już w zasadzie kolejki w której by ktoś nie pauzował. W zespole Piast tym razem nie zagra Munoz. Jest więc prawdopodobne, ze w środku zagrają Huk z Czerwiński, Wraca za to Zadadka. Defensywa powinna więc prezentować się solidnie. Aleksandar Vuković ma też już alternatywę dla nieobecnego jeszcze Felixa. Thierry Gale dał w poprzednim spotkaniu mocny sygnał, że jest gotowy do gry w dłuższym wymiarze i potrafi zdobywać gole, co od dłuższego czasu jest największym problemem drużyny z Okrzei. Gliwiczanie w tym roku zdobyli ledwie 9 bramek w 9 meczach. W zespole Pogoni tylko Efthýmis Kouloúris ma na koncie 20 goli i prowadzi w klasyfikacji na króla strzelców Ekstraklasy.
Z powodu kontuzji trener Robert Kolendowicz nie ma do swojej dyspozycji Mariusza Malca. Reszta zawodników jest do dyspozycji trenera. Po raz kolejny więc zobaczymy w Gliwicach Kamila Grosickiego – najlepszego polskiego piłkarza grającego w PKO BP Ekstraklasie.
W niedzielę ma być słoneczna pogoda i ciepło. Przeciwnik tez powinien zachęcić kibiców do przyjścia na mecz. Ze strony gości możemy spodziewać się, że zapełnienia sektora dla przyjezdnych. A czy dopiszą kibice Piasta to zobaczymy.
Sędziować w tym spotkaniu będą: Bartosz Frankowski (Toruń) – Marcin Boniek – Jakub Winkler oraz Szymon Rutkowski. VAR Łukasz Szczech oraz Paweł Sokolnicki.
Spotkanie odbędzie się 13.04.2025. Początek meczu przewidziano na godzinę 14:45. Transmisja TV z meczu Piast Gliwice – Pogoń Szczecin będzie dostępna na Canal+ Sport 3, CANAL+ Sport 360 , a transmisja internetowa na Canal+ Online (płatna).
Artykuł Piast – Pogoń, zapowiedź, typy, transmisja, LIVE pochodzi z serwisu Piast Gliwice.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.