Piłkarze Górnika Zabrze dzięki wygranej z Pogonią Szczecin pozostają na zwycięskiej ścieżce. – Dla mnie piłka nożna to są emocje, po to na mecz przychodzi kibic. Jako trener do tego dążę – mówił na pomeczowej konferencji Jan Urban. Od kilku tygodni „Trójkolorowi” taką dawkę emocji dostają, a sobotni wieczór przy Roosevelta to była esencja futbolu.
Daniel Bielica – 9 – Potwierdził znakomitą formę popisując się już do przerwy kapitalnymi interwencjami, jak choćby zatrzymując Grosickiego, czy przy uderzeniu Zahovića. Po zmianie stron nie spuścił z tonu, należąc do najlepszych w Górniku.
Boris Sekulić – 9 – Dobrze usposobiony w ofensywie. Bliski asysty w sytuacji, gdy Podolski trafił w poprzeczkę, ale udział przy bramce ma, ponieważ cała akcja zakończyła się rzutem karnym skutecznie wykończonym przez Włodarczyka. Zainicjował też sytuację, po której Poldi zdobył gola na wagę zwycięstwa.
Richard Jensen – 7 – Do momentu urazu grał bardzo poprawnie. Niestety martwi sytuacja, ze już po raz drugi przedwcześnie musiał opuścić plac gry.
Emil Bergstroem – 8 – Bardzo dobry występ Emila podsumowany kluczową interwencją w 62 min, kiedy zatrzymał zmierzająca do bramki piłkę o strzel Gorgona.
Erik Janża – 8 – Bardzo dobre zawody i co najważniejsze z kolejną, już ósmą asystą w sezonie. W wewnętrznej klasyfikacji Górnika umocnił się na trzeciej pozycji.
Damian Rasak – 7 – Mnóstwo pracy miał do wykonania i czasami trochę problemów z rywalami. Wydaje się, że miał już lepsze występy w barwach Górnika, aczkolwiek, to że grę Damiana przyjechał oglądać jego fan aż z odległej Japonii o czymś świadczy.
Paweł Olkowski – 7 – Chociaż tym razem przebłysków nie było, to z pewnością zgrał na swoim dobrym poziomie, który pokazuje od kilku tygodni.
Dani Pacheco – 7 – Podobnie jak „Olo” nieco w cieniu kolegów. Hiszpan jednak poniżej pewnej średniej również nie schodzi.
Daisuke Yokota – 8 – Tuz przed końcem pierwszej połowy o mało nie wpisał się na listę strzelców. Tylko szczęśliwa i ofiarna interwencja Malca uratowała Pogoń od utraty gola. Podobnie jak w poprzednich meczach napędzał sporo ataków Górnika.
Lukas Podolski – 10 – W pierwszej połowie popisał się podaniem do Yokoty. Po zmianie stron, było już rewelacyjnie. Świetnie zachował się przejmując piłkę po strzale Okunukiego i tylko minimalny ofsajd spowodował, że w tym momencie nie wpisał się na listę strzelców. Potem dwukrotnie trafiał w poprzeczkę, w pierwszym przypadku cała sytuacja zakończyła się elwrem i golem. Wreszcie w 94 min. zadał decydujący cios, a warto podkreślić, że przy tym trafieniu zaliczył też asystę II stopnia!
Szymon Włodarczyk –7 – Wielka ulga – tak swoje przełamanie skomentował napastnik Górn. Szymon może i wielkich zawodów nie grał, ale udowodnił, że w elemencie jakim jest rzut karny jest mocny.
Zmiennicy:
Kryspin Szcześniak (od 43′ za Jensena) – 8 – Często można było mieć zastrzeżenia, co do występów Kryspina. W meczu z Pogonią, ponownie dostał szansę, zastępując w trakcie meczu, kontuzjowanego Jensena i trzeba przyznać, że pokazał się ze znakomitej strony. Wisienką na torcie, była interwencja z 72 min. kiedygonił przez pół boiska jednego z najszybszych zawodników ekstraklasy i w ostatnim momencie wybił futbolówkę spod nóg Almqvista.
Kanji Okunuki (od 59′ za Olkowskiego) – 6 – Miał problemy z upilnowaniem Grosickiego, popełnił też brzemienną w skutki stratę przy golu dla Pogoni. Z drugiej strony świetna akcja zakończona strzałem, który z problemami bronił Stipica. To w tej sytuacji Podolski trafił po raz pierwszy, aczkolwiek sędziowie dopatrzyli się spalonego.
Robert Dadok (od 59′ za Pacheco) – 7 – Nie był to tak spektakularny występ, jak w meczu przeciwko Warcie Poznań. Swoje zadania spełniał, dobrze też wyglądała współpraca z Sekulićem, jak choćby w akcji zakończonej ostatecznie rzutem karnym i golem Włodarczyka.
Piotr Krawczyk (od 80′ za Włodarczyka) – NS – Grał zbyt krótko. Dał jednak dobrą zmianę, którą mógł podkreślić asystą. To właśnie Krawczyk dogrywał Poldiemu w 93 min, gdy ten ostemplował poprzeczkę.
Kogut meczu: Lukas Podolski. Nie mogło być inaczej. To był zresztą tydzień Poldiego. Najpierw przedłużył umowę z Górnikiem i to o dwa lata. Kibicom zafundował 1000 wejściówek na sobotni pojedynek. Zasłużył jak nikt, na gola i wcześniej był kilka razy tego bliski. Jak już trafił to w niesamowitych okolicznościach.
Skala not:
1 – kompromitująco
2 – fatalnie
3 – bardzo słabo
4 – słabo
5 – przeciętnie
6 – dobrze
7 – bardzo dobrze
8 – świetnie
9 – rewelacyjnie
10 – fenomenalnie (klasa światowa)
Obserwuj nas w społeczności SuperSocial w aplikacji Superbet
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.