14 kolejka PKO BP Ekstraklasy nie obfitowała w gole. W 9 meczach padło ich 23, a przyzwyczailiśmy się do większej liczby. Najwięcej bramek zobaczyli kibice w Zabrzu, gdzie Górnik rozgromił Arkę Gdynia 5:1. Dwa spotkania zakończyły się bezbramkowymi remisami. Rozkręca się Raków, który w Białymstoku wygrał z Jagiellonią 2:1.
Pojedynek Widzewa z Legią został uznany meczem kolejki. Spotkanie zakończyło się remisem 1:1, ale zaangażowanie zawodników obu drużyn i atmosfera na trybunach była godna europejskich.
Najnudniejsze spotkanie kibice zobaczyli w Gliwicach, gdzie Piast podejmował Arkę. Mecz ten zakończył się remisem 0:0. Oba zespoły zaprezentowały słaby futbol, a jedyny pozytyw to taki, że Piast zagrał na zero z tyłu.
– Plusem tego meczu jest to, że zgraliśmy na zero z tyłu i mamy remis. Natomiast nie jesteśmy z tego zadowoleni. Chcemy wygrać i punktować u siebie. Mamy nad czym pracować i od czego się odbić. Zagraliśmy na zero z tyłu i to jest pocieszające. Mamy nowego, dobrego trenera i wierzę w to, że będzie dobrze i zaczniemy punktować – tak podsumował to spotkanie w rozmowie z oficjalną stroną klubu Frantisek Plach.
Nie tylko wyniki, ale też frekwencja na Okrzei jest niesatysfakcjonująca. Na trybunach zasiadło 3321 widzów. Nieco mniej tylko oglądało mecz w Niecieczy, bo 3132. Nieciecza to jednak wioska licząca 700 mieszkańców, a Gliwice ma 1700 tys. mieszkańców.
Wszystkie bramki 14. kolejki
Artykuł Multimedialne podsumowanie 14 kolejki PKO BP Ekstraklasy pochodzi z serwisu Piast Gliwice PL.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.