Wygrana 5:2 GKS-u Katowice z Motorem Lublin nie pozostawiła wątpliwości, komu w tym meczu należały się trzy punkty. Mimo to spotkanie zakończyło się kontrowersją, a wszystko z powodu arbitra Tomasza Kwiatkowskiego. Ten zagwizdał po raz ostatni, kiedy zegar w telewizji pokazywał 89 minutę i 34 sekundę. To ogromny błąd, który kompromituje arbitra. Ale czy ten aby na pewno go popełnił?
Konsternacja w Ekstraklasie. Jeden gwizdek sędziego i się zaczęło
Opublikowano:
Autor: Redakcja KatowickiSport.pl
PrasówkaWygrana 5:2 GKS-u Katowice z Motorem Lublin nie pozostawiła wątpliwości, komu w tym meczu należały się trzy punkty. Mimo to spotkanie zakończyło się kontrowersją, a wszystko z powodu arbitra Tomasza Kwiatkowskiego. Ten zagwizdał po raz ostatni, kiedy zegar w telewizji pokazywał 89 minutę i 34 sekundę. To ogromny błąd, który kompromituje arbitra.
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ BEZPŁATNIE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.