reklama

Komorski: Zostawiliśmy na lodzie serce, ale znów zabrakło kilkudziesięciu sekund 

Opublikowano:
Autor:

Komorski: Zostawiliśmy na lodzie serce, ale znów zabrakło kilkudziesięciu sekund  - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
PrasówkaOstatni mecz fazy grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów przyniósł kibicom w Tychach ogromne emocje. GKS Tychy po raz kolejny stawił czoła zespołowi z europejskiej czołówki - fińskiemu Lukko Rauma - i przez długi czas walczył jak równy z równym. Choć mistrzowie Polski prowadzili i strzelili aż cztery gole, rywale rozstrzygnęli losy spotkania w końcówce meczu. Po porażce 4:5 o komentarz poprosiliśmy kapitana GKS-u Tychy, Filipa Komorskiego, który podsumował spotkanie oraz całą przygodę drużyny w CHL. 

Ostatni mecz fazy grupowej Hokejowej Ligi Mistrzów przyniósł kibicom w Tychach ogromne emocje. GKS Tychy po raz kolejny stawił czoła zespołowi z europejskiej czołówki - fińskiemu Lukko Rauma - i przez długi czas walczył jak równy z równym. Choć mistrzowie Polski prowadzili i strzelili aż cztery gole, rywale rozstrzygnęli losy spotkania w końcówce meczu. Po porażce 4:5 o komentarz poprosiliśmy kapitana GKS-u Tychy, Filipa Komorskiego, który podsumował spotkanie oraz całą przygodę drużyny w CHL. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo