Aż 27 strzałów potrzebowała Pogoń Szczecin, żeby w debiucie trenera Thomasa Thomasberga pokonać znajdującego się w strefie spadkowej Piasta Gliwcie. Gospodarze tylko sobie znanym sposobem nie potrafili pokonać Frantiska Placha. W niektórych sytuacjach blokowali samych siebie. Aż nadeszła 89. minuta meczu i sędzia podyktował rzut karny.
Czegoś takiego Ekstraklasa dawno nie widziała. Niewiarygodne co robiła Pogoń
Opublikowano:
Autor: Redakcja KatowickiSport.pl
PrasówkaAż 27 strzałów potrzebowała Pogoń Szczecin, żeby w debiucie trenera Thomasa Thomasberga pokonać znajdującego się w strefie spadkowej Piasta Gliwcie. Gospodarze tylko sobie znanym sposobem nie potrafili pokonać Frantiska Placha. W niektórych sytuacjach blokowali samych siebie. Aż nadeszła 89.
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ BEZPŁATNIE
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.