

29-letni skrzydłowy, który ma na koncie ponad sto meczów w PKO BP Ekstraklasie, dołączył do pierwszoligowej Polonii Bytom. Wiosną powalczy z nią o awans do elity.
Po tym, jak zadomowił się w PKO BP Ekstraklasie w barwach kolejno: Korony Kielce, Widzewa Łódź i GKS-u Katowice, Jakub Łukowski po sportowo kompletnie nieudanym roku 2025 wraca na drugi poziom rozgrywkowy. Czeka go tam nie lada wyzwanie, bo Polonia Bytom, choć jest beniaminkiem rozgrywek, jesień zakończyła na drugim miejscu i wiosną automatycznie walczyć powinna o awans. Tyle że w klubie zmienił się odpowiedzialny za ostatnie sukcesy sztab szkoleniowy, więc postawa zespołu może być wielką niewiadomą. Odszedł też zbierający znakomite noty bramkarz Axel Holewiński.
CZYTAJ TEŻ: Miał pecha. Napastnik odszedł z Górnika
Dla Łukowskiego akurat nowy trener może być okolicznością sprzyjającą, bo został nim Patryk Czubak, z którym dynamiczny skrzydłowy pracował w Łodzi. – Z trenerem Czubakiem spędziliśmy rok w Widzewie. Większość czasu trener był asystentem, ale też przez trzy mecze prowadził nas jako pierwszy trener więc wiem dokładnie czego oczekuje i mam nadzieję, że przez tamtą współpracę szybciej złapię założenia w nowym zespole – przyznał cytowany przez oficjalną stronę Polonii zawodnik.
Łukowski to olbrzymie ligowe doświadczenie. Rozegrał 116 meczów w PKO BP Ekstraklasie, w których zdobył 17 bramek i zanotował 3 asysty. Ma też na koncie 135 występów w Betclic 1 Lidze, a w nich 30 goli i 19 asyst. Teraz wystarczyło mu ledwie kilka godzin w klubie, by już w swoim pierwszym – na razie nieoficjalnym – występie zdobyć gola w sparingu z SK Prostejov, wygranym 5:1 (na listę strzelców wpisali się również: Kacper Michalski, Jakub Arak, Grzegorz Szymusik i Kamil Wojtyra).
Polonia ligową wiosnę zainauguruje w sobotę 7 lutego w prestiżowym (zwłaszcza dla Łukowskiego i Czubaka) starciu z ŁKS-em Łódź. Pierwszy gwizdek rozbrzmi w Bytomiu o 19:30.
NIE PRZEGAP: GKS Tychy lepszy od Zagłębia Sosnowiec