reklama

Podbeskidzie w kolejnej rundzie Pucharu Polski

Opublikowano:
Autor:

Podbeskidzie w kolejnej rundzie Pucharu Polski - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaPodbeskidze Bielsko-Biała pokonało w ramach 1/32 finału Pucharu Polski Pogoń Siedlce i tym samym zameldowało się w kolejnej rundzie rozgrywek. Pierwsza połowa spotkania była dość wyrównana. Pierwszoligowiec objął prowadzenie w 21. minucie za sprawą trafienia Martina Chlumeckyego, ale nie cieszyli się nim zbyt długo. Siedlczanie wyrównali bowiem już jedenaście minut później – na listę strzelców wpisał się Damian Nowak. Po przerwie strzelali już tylko podopieczni Grzegorza Mokrego, choć na drugiego gola musieli czekać do 61.

Podbeskidze Bielsko-Biała pokonało w ramach 1/32 finału Pucharu Polski Pogoń Siedlce i tym samym zameldowało się w kolejnej rundzie rozgrywek.

Pierwsza połowa spotkania była dość wyrównana. Pierwszoligowiec objął prowadzenie w 21. minucie za sprawą trafienia Martina Chlumeckyego, ale nie cieszyli się nim zbyt długo. Siedlczanie wyrównali bowiem już jedenaście minut później – na listę strzelców wpisał się Damian Nowak.

Po przerwie strzelali już tylko podopieczni Grzegorza Mokrego, choć na drugiego gola musieli czekać do 61. minuty, kiedy to Bartosz Bida umieścił piłkę w siatce. W piątej minucie doliczonego czasu gry Bida zanotował dublet i – co za tym idzie – zamknął dzisiejsze spotkanie.

Regeneracja trwa

– Cel nadrzędny, jakim był awans do kolejnej rundy został zrealizowany i to nas cieszy. Wiemy, jak Puchar Polski jest ważny. Zdobyliśmy trzy bramki, choć mogło ich być więcej, bo stworzyliśmy sporo sytuacji, powinniśmy je wykorzystać i wcześniej zamknąć mecz – skomentował na gorąco zwycięstwo opiekun Podbeskidzia.

– Musimy tak samo mocno walczyć zarówno w obronie, jak i w ataku, aby sprawić, by za wszelką cenę piłka nie znalazła się w naszej bramce oraz robić wszystko, by wepchnąć futbolówkę do bramki rywala. Dzisiaj tak było – przejmuje Grzegorz Mokry.

Przed Podbeskidziem starcie z Polonią Warszawa.

– Regeneracja już trwa. Część drużyny jest tutaj w miejscowym aquaparku, odnawia się, jest to podstawowy skład, a pozostali mają trening wyrównawczy na boisku obok. Jutro trenujemy rano, zaraz po śniadaniu o 11, następnego dnia znów o 11, a w dniu meczu tylko krótki rozruch i wyprawa na stadion – opowiedział o przygotowaniach do nadchodzącego meczu szkoleniowiec bielskiej ekipy.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo