reklama

Zagłębie Sosnowiec nadal zawodzi

Opublikowano:
Autor:

Zagłębie Sosnowiec nadal zawodzi - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaJuż miesiąc piłkarze Zagłębia Sosnowiec czekają na ligowe zwycięstwo. Piątkowy mecz z Sokołem Kleczew nie przyniósł przełamania. Z kim wygrywać, jak nie z będącym pod presją beniaminkiem? Mecz z beniaminkiem Betclic 2 Ligi wydawał się idealną okazją na powrót na zwycięską ścieżkę dla Zagłębia Sosnowiec, które ostatni raz komplet punktów zdobyło 22 października, kiedy pokonało Podbeskidzie Bielsko-Biała. Sokół Kleczew przed meczem z ekipą Wojciecha Łobodzińskiego znajdował się w w strefie spadkowej rozgrywek. Sosnowiczanie zaś mieli w zasięgu 3 punktów baraże o grę poziom wyżej. CZYTAJ TEŻ: Sensacyjny transfer z Polonii do Rakowa? Zagłębie wydawało się więc być tego dnia faworytem, zwłaszcza że mecz rozegrany został na jego terenie.

Już miesiąc piłkarze Zagłębia Sosnowiec czekają na ligowe zwycięstwo. Piątkowy mecz z Sokołem Kleczew nie przyniósł przełamania.

Z kim wygrywać, jak nie z będącym pod presją beniaminkiem?

Mecz z beniaminkiem Betclic 2 Ligi wydawał się idealną okazją na powrót na zwycięską ścieżkę dla Zagłębia Sosnowiec, które ostatni raz komplet punktów zdobyło 22 października, kiedy pokonało Podbeskidzie Bielsko-Biała. Sokół Kleczew przed meczem z ekipą Wojciecha Łobodzińskiego znajdował się w w strefie spadkowej rozgrywek. Sosnowiczanie zaś mieli w zasięgu 3 punktów baraże o grę poziom wyżej.

Zagłębie wydawało się więc być tego dnia faworytem, zwłaszcza że mecz rozegrany został na jego terenie. Gospodarze mieli zresztą wyraźną przewagę, zarówno w posiadaniu piłki, jak i w strzałach na bramkę Jednak mecz był bardzo otwarty, a swoje okazje mieli również goście, i to oni okazali się zdecydowanie bardziej skuteczni.

Suma nieszczęść Zagłębia Sosnowiec

Wynik jeszcze przed przerwą otworzył Oskar Kubiak. Po godzinie gry prowadzenie przyjezdnych podwyższył Jakub Sangowski, a na domiar złego 4 minuty później za drugą żółtą kartę po niepotrzebnym faulu w środkowej strefie boiska wykluczony z gry został Adrian Gryszkiewicz. Dopiero w osłabieniu Zagłębie było w stanie zdobyć gola. W 70. minucie spotkania dystans do rywala skrócił Jewgienij Szikawka. Ale na więcej tego dnia miejscowych piłkarzy stać nie było.

Tym samym Sokół zrewanżował się sosnowiczanom za porażkę u siebie 1:2 w pierwszej kolejce sezonu. W konsekwencji dziewiąci obecnie w tabeli gospodarze mają po tym meczu zaledwie punkt przewagi nad dziesiątym w Stawce Sokołem Kleczew. Ostatni mecz w tym roku Zagłębie rozegra w piątek 28 listopada w Rzeszowie, z tamtejszą Resovią.

Zagłębie Sosnowiec - Sokół Kleczew 1:2 (0:1)
0:1 - Oskar Kubiak 27'
0:2 - Jakub Sangowski 60'
1:2 - Jewgienij Szikawka 70'

Zagłębie Sosnowiec: Kabała – Szot, Matras, Janiszewski, Gryszkiewicz, Boruń (68' Agbor), Broniewski, Skóra (89′ Rakels), Gogół (89′ Dziedzic), Ronnberg (68' Chęciński), Szikawka (81′ Snopczyński).

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo