reklama

W Zagłębiu nie ma nudy, jest za to nowy trener

Opublikowano:
Autor:

W Zagłębiu nie ma nudy, jest za to nowy trener - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaZagłębie Sosnowiec przerwę ligową spowodowaną przyznaniem walkowera za mecz z wycofanym z rozgrywek GKS-em Jastrzębie wykorzystało na... kolejną rewolucję w szatni. Czy tym razem walcząca o utrzymanie drużyna wreszcie odpali?
reklama

Patrząc na same wyniki ligowe ostatniego weekendu kibice Zagłębia Sosnowiec w końcu mogą mieć wielkie powody do zadowolenia. Targana olbrzymimi problemami drużyna wreszcie wygrała, i to pewnie, bo 3:0. Było to dopiero drugie zwycięstwo na 10 tegorocznych kolejek Betclic 2 Ligi, tyle że... odniesione przy tzw. zielonym stoliku. Rywalem Sosnowiczan był bowiem GKS Jastrzębie, który w marcu wycofał się z rozgrywek. Teoretycznie sytuacja klubu lekko się więc poprawiła, i to bez gry, ale trzeba pamiętać, że darmowe 3 punkty za mecz z Jastrzębianami otrzymają jeszcze między innymi Rekord Bielsko-Biała i Stal Stalowa Wola, które Zagłębie musi gonić, jeśli marzy o utrzymaniu na trzecim szczeblu rozgrywkowym.

Obecnie zespół z Sosnowca otwiera strefę spadkową z 30 punktami na koncie. Przed nim, na pozycjach barażowych, plasują się Sokół Kleczew i wspomniana Stal (34). Pierwszy bezpieczny jest obecnie Rekord, który ma tyle samo punktów co pozycję wyżej Resovia (36). Na sześć kolejek przed końcem Zagłębie ma więc o co walczyć, ale biorąc pod uwagę ostatnią dyspozycję jego piłkarzy, nawet optymistom trudno znaleźć argumenty przemawiające za skuteczną grą o utrzymanie.

reklama

Sytuację drużyny ma zmienić... nowy trener. Kierownictwo klubu w przerwie spowodowanej walkowerem z GKS-em odsunęło od prowadzenia pierwszego zespołu Grzegorza Bąka, który stanowisko objął... 16 marca. - Dziękujemy trenerowi Grzegorzowi Bąkowi za zaangażowanie i wsparcie pierwszej drużyny. Dalszą pracę trener będzie kontynuował w strukturach Klubu, w naszej Akademii - wyjaśnił Piotr Polczak, dyrektor sportowy Zagłębia Sosnowiec, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Miejsce Bąka zajął Tomasz Łuczywek, który podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2028 roku z opcją przedłużenia. Wygląda więc na to, że tym razem rozwiązanie nie powinno być już tymczasowe, zwłaszcza że obie strony muszą doskonale zdawać sobie sprawę z widma spadku. - Wracam do miejsca, gdzie się wychowałem, grałem jako piłkarz, zdobywałem szlify trenerskie. Ja kiedyś dostałem szansę od trenera Jacka Magiery, a teraz będę dawał taką szansę ludziom, którzy pracują na rzecz Zagłębia. Dzisiaj od nich zależy, czy będziemy tę współpracę pielęgnowali dłużej, czy też nie - wyjaśnił na starcie swojej pracy szkoleniowiec, który w przeszłość prowadził już, choć jedynie tymczasowo, Zagłębie.

reklama

W następnej kolejce Sosnowiczanie zagrają w piątek na wyjeździe z walczącym o awans Podbeskidziem Bielsko-Biała. Poprzeczka w pierwszym meczu pod wodzą nowej miotły będzie więc w Zagłębiu postawiona dość wysoko. Ale zwycięstwo w takim spotkaniu mogłoby napędzić drużynę do znacznie lepszej gry na finiszu sezonu.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo