reklama

Vuković przed meczem z Pogonią. „Dobrze ją znamy”

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Vuković przed meczem z Pogonią. „Dobrze ją znamy” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaTrudno nie zauważyć, że Pogoń to zespół, który po małych problemach na początku sezonu wrócił na właściwe tory – przekonuje Aleksandar Vuković. Co jeszcze powiedział serbski szkoleniowiec na briefingu przed jutrzejszym meczem? – Szesnaście bramek zdobytych w czterech ostatnich meczach robi wrażenie. Jest to zespół, który ma bardzo dużo jakości indywidualnej, a trener potrafi to wykorzystać. Widać w ich grze sporo kreatywności – musimy być na to gotowi.

Trudno nie zauważyć, że Pogoń to zespół, który po małych problemach na początku sezonu wrócił na właściwe tory – przekonuje Aleksandar Vuković. Co jeszcze powiedział serbski szkoleniowiec na briefingu przed jutrzejszym meczem?

– Szesnaście bramek zdobytych w czterech ostatnich meczach robi wrażenie. Jest to zespół, który ma bardzo dużo jakości indywidualnej, a trener potrafi to wykorzystać. Widać w ich grze sporo kreatywności – musimy być na to gotowi. Musimy na to odpowiedzieć solidnością w grze obronnej, by dać sobie szansę na korzystny wynik – uważa szkoleniowiec Piasta Gliwice.

Czym jego podopieczni mogliby zaskoczyć szczecińską drużynę?

– Dobrze znamy Pogoń. Tak jak oni zresztą nas. Te analizy są robione na bieżąco. „Portowcy” to przede wszystkim duża siła ofensywna. Mają bardzo skutecznych zawodników z Grosickim na czele. Cała linia pomocy ma dużą jakość ofensywną, może trochę robią to kosztem gry w defensywie. My mamy pomysł i strategię na Pogoń, ale najważniejsza jest realizacja tego, co sobie założymy. Gdy gra się z taką drużyną, to potrzebny jest też łut szczęścia – tłumaczy Aco Vuković.

Jak przyznaje szkoleniowiec, wolałby nie grać nadchodzącej kolejki.

– Dwóch naszych reprezentantów miało bardzo mało czasu, aby z nami przygotować się do tego meczu. Tak naprawdę to mogli tylko się trochę zregenerować. Cieszę się jednak, że są zdrowi. Mam nadzieję, że to nie będzie problemem – dodał Serb.

Warto odnotować, że Tihomir Kostadinov podczas przerwy na kadrę rozegrał w narodowych barwach 20 minut. Trener Piasta nie kryje z tego powodu radości.

– To jasny sygnał, że Tiho po długiej przerwie znowu jest na dobre częścią drużyny. Bardzo się z tego powodu cieszymy. Zrobił kroczek w kierunku pełnego powrotu na boisko. Potrzebuje jedank jeszcze czasu, podobna sytuacja była z Hukiem. Tiho będzie wprowadzany do gry stopniowo – podkreślił Vuković.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo