reklama

Vuković po remisie z ŁKS-em. „To dla nas przegrany mecz”

Opublikowano:
Autor:

Vuković po remisie z ŁKS-em. „To dla nas przegrany mecz” - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaTo jest dla nas mecz przegrany – takimi słowami skomentował wczorajszy remis w Łodzi trener Piasta, Aleksandar Vuković. – Pierwsza połowa dla nas. Zdecydowana przewaga, kontrola i było widać, że chcemy wygrać – rozpoczął konferencję pomeczową Vuković. – Przez 45 minut graliśmy koncert z zespołem, który ze Śląskiem Wrocław i Rakowem Częstochowa walczył jak równy z równym... Drużyna ŁKS-u w pierwszej części meczu zdołała dwa razy dotrzeć pod nasze pole karne i były to dwa dwa rzuty rożne. https://katowickisport.pl/klatwa-remisow-trwa-w-najlepsze-piast-blysnal-skutecznoscia-katranis-glupota/ Jak przekonuje, później działy się rzeczy, które zdarzają się w piłce nożnej.

To jest dla nas mecz przegrany – takimi słowami skomentował wczorajszy remis w Łodzi trener Piasta, Aleksandar Vuković.

– Pierwsza połowa dla nas. Zdecydowana przewaga, kontrola i było widać, że chcemy wygrać – rozpoczął konferencję pomeczową Vuković. – Przez 45 minut graliśmy koncert z zespołem, który ze Śląskiem Wrocław i Rakowem Częstochowa walczył jak równy z równym... Drużyna ŁKS-u w pierwszej części meczu zdołała dwa razy dotrzeć pod nasze pole karne i były to dwa dwa rzuty rożne.

Jak przekonuje, później działy się rzeczy, które zdarzają się w piłce nożnej.

– Zaczęło się od nieodpowiedzialnego zachowania naszego zawodnika, co zmieniło wiele. Nie rozumiem jednak, dlaczego wcześniej nie odgwizdano dwóch fauli na naszych piłkarzach. Najpierw faulowany był Grzegorz Tomasiewicz, a później Alex Katranis... Zrobiono bardzo dużo, żeby wprowadzić dramaturgię do tego spotkania. Na początku drugiej połowy popełniliśmy błąd i było 3-2. Po takiej sytuacji wiadomo, kto będzie miał przewagę psychologiczną – tłumaczył.

– To jest dla nas mecz przegrany. Nie da się mieć większej kontroli nad spotkaniem, niż my mieliśmy. To nie był problem ŁKS-u, tylko my tak graliśmy w piłkę, że rywale nie umieli podejść pod nasze pole karne. Nie jesteśmy zadowoleni, że w tym meczu zdobyliśmy tylko punkt – ubolewał Serb.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo