reklama

Srogie lanie i koniec Piszczka w GKS-ie Tychy

Opublikowano:
Autor:

Srogie lanie i koniec Piszczka w GKS-ie Tychy - Zdjęcie główne
Autor: Łukasz Sobala / kp-gkstychy.pl / informacja prasowa o zatrudnieniu Łukasza Piszczka w GKS-ie Tychy

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Piłka Nożna117 dni trwała przygoda Łukasza Piszczka z GKS-em Tychy. Były reprezentant Polski, który w listopadzie objął funkcję pierwszego trenera broniącego się przed spadkiem śląskiego klubu, pracę w nim zakończył 9 marca 2026 roku.
reklama

A miało być tak pięknie... Piszczek w GKS-ie Tychy bez ani jednego zwycięstwa!

- Przez ostatnie lata przygotowywałem się do pracy trenerskiej i dziś mogę rozpocząć ją w miejscu, które ma duży potencjał i ambicje. GKS Tychy to klub z zapleczem, historią i pasją kibiców. Chcę wspólnie z zespołem zbudować solidne fundamenty pod długofalowy rozwój. Wierzę w codzienną pracę, konsekwencję i odpowiedzialność - mówił, gdy 12 listopada obejmował stanowisko pierwszego trenera. Przejmował wówczas szesnasty klub Betclic 1 Ligi, który miał na koncie 12 punktów, jeden mniej niż pierwsza nad strefą spadkową Stal Mielec. Niespełna cztery miesiące później Tyszanie zamykają tabelę i do tego samego rywala, aktualnie również piętnastego, tracą już 6 oczek. Z 8 meczów Piszczek 2 zremisował, pozostałe przegrał, ograniczając szanse zespołu na utrzymanie do minimum.

reklama

Piszczek odchodzi z GKS-u Tychy dla dobra klubu

Czarę goryczy przelała piątkowa porażka 0:4 z przewijającą się już w tej historii mielecką Stalą. Według doniesień medialnych sam trener po niej miał nosić się z zamiarem złożenia dymisji. Niezależnie od tego, kto podjął ostateczną decyzję, 9 marca klub ogłosił oficjalnie:

 Umowa z trenerem Łukaszem Piszczkiem została rozwiązana za porozumieniem stron. Klub i Trener uzgodnili warunki zakończenia współpracy, stawiając dobro Klubu na pierwszym miejscu.

117 dni, w tym długa przerwa zimowa, wystarczyły, by typowany wcześniej nawet na selekcjonera reprezentacji Polski szkoleniowiec odszedł ze swojej pierwszej samotnej pracy trenerskiej na centralnym szczeblu rozgrywkowym. Z Piszczkiem z GKS-u odeszli też jego asystenci Przemysław Gomułka i Robert Góralczyk. Informacje o tym, kto dalej prowadzić będzie zespół, mają być przekazane przez klub w osobnym komunikacie.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo