reklama

Ruch wraca do Chorzowa z nowym trenerem u steru. Czy ogra Radomiaka?

Opublikowano:
Autor:

Ruch wraca do Chorzowa z nowym trenerem u steru. Czy ogra Radomiaka? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaJuż dziś na stanowisku pierwszego trenera Ruchu Chorzów zadebiutuje Jan Woś, a rywalem „Niebieskich” będzie Radomiak Radom. Jak spiszą się chorzowianie? Jan Woś był dotychczas asystentem Jarosława Skrobacza. Co ciekawe, jest jeden aspekt, który na starcie wyróżnia go spośród wszystkich aktualnych szkoleniowców w PKO BP Ekstraklasie – ma bowiem najwięcej rozegranych meczów na najwyższym poziomie rozgrywkowym ze wszystkich obecnie pracujących trenerów w lidze. – Nie po to decydowałem się na pracę trenera, nie po to się szkoliłem w tym kierunku, by całe życie być asystentem. Uznałem, że to może być właśnie ten moment, by podjąć takie wyzwanie.

Już dziś na stanowisku pierwszego trenera Ruchu Chorzów zadebiutuje Jan Woś, a rywalem „Niebieskich” będzie Radomiak Radom. Jak spiszą się chorzowianie?

Jan Woś był dotychczas asystentem Jarosława Skrobacza. Co ciekawe, jest jeden aspekt, który na starcie wyróżnia go spośród wszystkich aktualnych szkoleniowców w PKO BP Ekstraklasie – ma bowiem najwięcej rozegranych meczów na najwyższym poziomie rozgrywkowym ze wszystkich obecnie pracujących trenerów w lidze.

– Nie po to decydowałem się na pracę trenera, nie po to się szkoliłem w tym kierunku, by całe życie być asystentem. Uznałem, że to może być właśnie ten moment, by podjąć takie wyzwanie. Jestem na to gotowy. Zostałem obdarzony dużym zaufaniem i wsparciem ze strony władz klubu: Seweryna, Marcina i Marka. Bierzemy się do pracy i głęboko wierzę, że zaczniemy punktować – powiedział świeżo upieczony trener chorzowian, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Misja Radomiak

Można się dziś spodziewać zwycięstwa jednych lub drugich. Radomiak to drużyna, która do tej pory nie zanotowała remisu w delegacji. Warto też odnotować, że na wyjazdach zanotował dziewięć punktów – jeden więcej niż „Niebiescy” ogółem. Można też dodać, że jeśli radomianie zdobywają gola w meczu wyjazdowym, to co najmniej dwa w meczu – dwukrotnie zdobywali dwa trafienia i raz trzy.

Ruch co prawda ma jeden zaległy do rozegrania mecz – w przyszłą sobotę zmierzy się w „Sercu Łodzi” z tamtejszym Widzewem. Choć mimo wszystko należy mieć na uwadze, że chorzowianie potrzebują punktów jak tlenu i z nowym szkoleniowcem u steru wypadałoby zacząć regularnie punktować.

Ostatni mecz w Chorzowie był całkiem niezły, remis z obecnym liderem z perspektywy dwóch tygodni wydaje się być super rezultatem i dowodem na to, że i dziś można sprawić niemałą niespodziankę – bo tak należy rozpatrywać ewentualny komplet punktów Ruchu w starciu z Radomiakiem.

Jak będzie dzisiaj? Przekonamy się już o 19!

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo