reklama

Ruch jak Puszcza – nie odpuszcza! „Niebiescy” rzutem na taśmę zdobywają punkt

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ruch jak Puszcza – nie odpuszcza! „Niebiescy” rzutem na taśmę zdobywają punkt - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaRuch Chorzów rzutem na taśmę zremisował z Puszczą Niepołomice. Bohaterem „Niebieskich” okazał się Michał Feliks! To miał być dla Ruchu mecz o coś więcej niż tylko „sześć” punktów. Raz – starcie beniaminkiem, dwa – w środowisku coraz głośniejsze stawały się głosy, jakoby trener Skrobacz miał niedługo pożegnać się z pracą w Chorzowie, a porażka miała już definitywnie przelać czarę goryczy włodarzy. Podopieczni szkoleniowca, z którym powędrowali z III ligi do Ekstraklasy, z pewnością zdawali sobie sprawę z wagi dzisiejszego spotkania. – Priorytetem dla nas zawsze będzie Ekstraklasa, szczególnie w momencie, w którym potrzebujemy punktów jak tlenu.
Ruch Chorzów rzutem na taśmę zremisował z Puszczą Niepołomice. Bohaterem „Niebieskich” okazał się Michał Feliks!

To miał być dla Ruchu mecz o coś więcej niż tylko „sześć” punktów. Raz – starcie beniaminkiem, dwa – w środowisku coraz głośniejsze stawały się głosy, jakoby trener Skrobacz miał niedługo pożegnać się z pracą w Chorzowie, a porażka miała już definitywnie przelać czarę goryczy włodarzy.

Podopieczni szkoleniowca, z którym powędrowali z III ligi do Ekstraklasy, z pewnością zdawali sobie sprawę z wagi dzisiejszego spotkania.

– Priorytetem dla nas zawsze będzie Ekstraklasa, szczególnie w momencie, w którym potrzebujemy punktów jak tlenu. Najbliższy mecz, można powiedzieć, będzie o sześć punktów. (…) Nie możemy sobie pozwolić, by wyjść na mecz z Puszczą ze spuszczonymi głowami, bo jeśli by tak było, to lepiej w ogóle do niego nie podchodzić. Morale i głowa są bardzo ważne, żeby wejść dobrze w mecz. Nie możemy pozwolić na to, by Puszcza miała nad nami jakąkolwiek przewagę mentalną. Oni swój mecz w pucharze wygrali, my przegraliśmy, ale liczę, że do soboty nasze morale się wyrówna i odpowiednio się przygotujemy – mówił przed dzisiejszym starciem Tomasz Foszmańczyk.

Presja ich przygniotła

Bardzo słabo Ruch wszedł w dzisiejszy mecz. Bez polotu, bez pomysłu i bez żadnych konkretów w ofensywie. Plusem była jedynie gra w obronie, ale do czasu, a dokładnie do 35. minuty, kiedy Puszcza wykorzystała swoją najsilniejszą broń – wrzut z autu.

Egzekutorem okazał się Łukasz Sołowiej, który w doliczonym czasie gry skompletował dublet, podwyższając wynik z rzutu karnego. Co ciekawe, golkiper Ruchu najpierw go obrobił, ale jego koledzy się pospieszyli i za szybko weszli w pole karne, przez co „jedenastkę” trzeba było powtórzyć.

To był kolejny gol niepołomiczan po stałym fragmencie. Tylko bowiem przed dzisiejszymi zawodami cztery z pięciu ostatnich goli Puszcza zdobyła ze stojącej piłki.

Nadzieja wciąż żyła

Chwilę po zmianie stron Puszcza mogła na dobre już zamknąć to spotkanie, zdobywając trzeciego gola. Natomiast w zamieszaniu w polu karnym Ruchu najlepszy okazał się jego golkiper, Michał Buchalik. Gdyby nie on, byłoby już po meczu.

Nie jest wykluczone, że „Niebieskich” przygniotła dziś w pierwszej odsłonie presja. Zresztą kolejny już raz na przestrzeni ostatnich dni. W końcu z trzecioligowymi rezerwami Legii Warszawa chorzowianie też musieli, ich rywale tylko mogli.

Niemniej w drugiej połowie coś wreszcie zaczęło się dziać, a nadzieję na dobry wynik dał Ruchowi Tomasz Swędrowski, który przepięknym uderzeniem z dystansu zdobył gola kontaktowego. W końcówce Ruch się otworzył, a Puszcza czyhała na jego błędy i raz za razem wyprowadzała kontrataki. Choć i Ruch był bliski wyrównania – świetny strzał z dystansu oddał tym razem Sadlok, ale piłka obiła jedynie poprzeczkę. A co się miało wydarzyć przed końcem podstawowego czasu, wydarzyło się w doliczonym. Michał Feliks zdołał wyrównać stan meczu! 

Puszcza Niepołomice – Ruch Chorzów 2:2 (2:0)

Gole: 35’, 45+5’ Sołowiej – 65’ Swędrowski, 90+5’ Feliks

Puszcza: Zych – Koj, Sołowiej, Jakuba, Pięczek – Stępień, Serafin – Poczobut (70. Siemaszko), Cholewiak (78. Bartosz), Tomalski (78. Hajda) – Zapolnik

Ruch: Buchalik – Szymański, Sadlok, Bartolewski – Michalski (68. Steczyk), Podstawski (46. Feliks), Sikora (81. Letniowski), Wójtowicz – Swędrowski, Kozak – Szczepan

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo