Idzie nowe w Ruchu
Latem w Ruchu Chorzów pojawi się sporo nowej jakości. Zawodnikami klubu z Cichej zostali już hiszpański obrońca Abraham del Moral i dobrze znany z boisk PKO BP Ekstraklasy ofensywny pomocnik Michał Chrapek [WIĘCEJ]. Dołączył właśnie do nich sprawdzony w ligowych bojach na pierwszym i drugim szczeblu rozgrywkowym Jakub Wąbel. Uchodzący swego czasu za wielki talent bramkarz występował nawet w młodzieżowych reprezentacjach Polski U19, U20 i U21. W swojej bogatej już karierze 30-latek był zawodnikiem Wisłuy Płock, Śląska Wrocław, Widzewa Łódź, a ostatnio Miedzi Legnica.
W klubie z Dolnego Śląska jesienią (podobnie jak przez cały poprzedni sezon 2024/2025) był pierwszym wyborem, ale zimą stracił miejsce w składzie na rzecz nowego nabytku, Ivana Lucicia. Wrąbel na pewno ma jednak jeszcze sporo do zaoferowania. Na poziomie pierwszoligowym rozegrał w końcu aż 152 mecze, 50 z nich kończąc bez straty gola.
Będzie rywalizacja o "jedynkę" w bramce Niebieskich
- Cieszę się, że dołączam do tak dużego klubu jak Ruch. Trafiam do bardzo dobrego zespołu, z doświadczonym trenerem. Było mi już dane grać o duże cele w pierwszej lidze i liczę, że również w Chorzowie wspólnie osiągniemy sukces. Zdaję sobie sprawę, że Kuba Bielecki jest dobrym bramkarzem, wskakiwał do składu w ważnych momentach i pokazywał się z pozytywnej strony. Jestem przekonany, że nasza współpraca i rywalizacja będzie stała na dobrym poziomie. Będę walczył o swoje, a niech broni lepszy - podkreśla Wrąbel cytowany przez oficjalny serwis klubowy, w nawiązaniu do informacji o tym, że kontrakt z Ruchem wcześniej przedłużył inny bramkarz, Jakub Bielecki.
Wrąbel związał się z Ruchem dwuletnią umową, która przewiduje możliwość przedłużenia jej o rok.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.