Zawodnikiem Niebieskich nie jest już Nono. 32-letni Hiszpan, który ma na koncie 39 meczów w swojej rodzimej LaLidze i 3 mistrzostwa Słowacji, nie był w stanie stać się wiodącą postacią w pierwszoligowym Ruchu Chorzów. Odkąd dołączył do klubu półtora roku temu, rozegrał w nim zaledwie 18 meczów - 15 w Betclic 1 Lidze i 3 w STS Pucharze Polski.
Po pomocniku z takim piłkarskim CV każdy spodziewał się na pewno dużo więcej. W tym roku środkowy pomocnik nie przebywał na placu gry przez choćby minutę, a w całym 2025 roku zanotował 4 występy, które trwały łącznie... 117 minut. Ale nawet na początku swojej przygody z Niebieskimi, nie był pierwszym wyborem trenerów. Decyzja o rozwiązaniu kontraktu nie może być więc zaskoczeniem, choć pewnie mogła nastąpić dużo wcześniej.
Już bez niego Ruch Chorzów przygotowuje się do ważnego spotkania ligowego z Polonią Bytom. Obie drużyny marzą o miejscu w barażach o awans do PKO BP Ekstraklasy, ale ich wiosenna dyspozycja, póki co, mocno te marzenia weryfikuje. Ruch jest dziesiąty w tabeli i ma 34 punkty na koncie. Polonia z jednym oczkiem więcej jest siódma, choć do tegorocznych zmagań przystępowała z drugiego miejsca. W 2026 roku jednak jeszcze nie wygrała i systematycznie osuwa się w dół tabeli. Ale w starciu z zespołem Waldemara Fornalika będzie gospodarzem. Czy to wystarczy, by niedoświadczony szkoleniowiec Patryk Czubak przechytrzył starego trenerskiego lisa? Pierwszy gwizdek w niedzielę 8 marca o godzinie 14:30.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.