reklama

Reprezentnat Polski w Rakowie? To się dzieje!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Reprezentnat Polski w Rakowie? To się dzieje! - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaCoraz bliżej ogłoszenia jednego z bardziej zaskakujących tej zimy transferów w polskiej piłce. Doświadczony defensor jest już na obozie Medalików w Turcji. Choć wcześniej mówiło się o zainteresowaniu Pawłem Dawidowiczem Pogoni Szczenin, 30-letni obrońca według informacji portalu Weszło [WIĘCEJ] jest już na obozie Rakowa w Turcji i pojawił się nawet w wyjściowym składzie na piątkowy sparing z FK Vojvodiną Nowy Sad. Wygląda więc na to, że 17-krotny reprezentant Polski, który nie grał w piłkę przez ostatnie osiem miesięcy, wiosnę spędzi w Częstochowie. NIE PRZEGAP: Raków Częstochowa ma nowego napastnika. Na lata Raków skupił się ostatnio na pozyskiwaniu młodych i perspektywicznych graczy, ale mogła skusić go wizja podpisania za darmo piłkarza, który ma na koncie nie tylko grę w drużynie narodowej, ale też ponad sto meczów we włoskiej Serie A. Częstochowianie piątkowy sparing (trwał tylko 45 minut z uwagi na złą pogodę) z Vojvodiną wygrali ostatecznie 3:1 po dwóch bramkach Marko Bulata i trafieniu samobójczym jednego z rywali.

Coraz bliżej ogłoszenia jednego z bardziej zaskakujących tej zimy transferów w polskiej piłce. Doświadczony defensor jest już na obozie Medalików w Turcji.

Choć wcześniej mówiło się o zainteresowaniu Pawłem Dawidowiczem Pogoni Szczenin, 30-letni obrońca według informacji portalu Weszło [WIĘCEJ] jest już na obozie Rakowa w Turcji i pojawił się nawet w wyjściowym składzie na piątkowy sparing z FK Vojvodiną Nowy Sad. Wygląda więc na to, że 17-krotny reprezentant Polski, który nie grał w piłkę przez ostatnie osiem miesięcy, wiosnę spędzi w Częstochowie.

Raków skupił się ostatnio na pozyskiwaniu młodych i perspektywicznych graczy, ale mogła skusić go wizja podpisania za darmo piłkarza, który ma na koncie nie tylko grę w drużynie narodowej, ale też ponad sto meczów we włoskiej Serie A.

Częstochowianie piątkowy sparing (trwał tylko 45 minut z uwagi na złą pogodę) z Vojvodiną wygrali ostatecznie 3:1 po dwóch bramkach Marko Bulata i trafieniu samobójczym jednego z rywali. Klub nie ujawnił jednak (na razie) składu, w jakim wystąpiły Medaliki, nie potwierdzając też udziału w meczu Dawidowicza.

Rozwiń
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo