reklama

Problemy Legii przed meczem z Rakowem

Opublikowano:
Autor:

Problemy Legii przed meczem z Rakowem - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook
Piłka NożnaProblemy warszawskiej Legii przed niedzielnym hitem 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dwóch jej kluczowych piłkarzy spędziło noc w holenderskim więzieniu i wciąż nie wiadomo, czy zagrają z Rakowem. Wszystko zaczęło się około godziny po wczorajszym meczu w Alkmaar, gdzie Legia rozgrywała swoje spotkanie w ramach Ligi Konferencji Europy. Na parkingu przed stadionem doszło do przepychanek z udziałem policji oraz piłkarzy, a także delegacji Legii Warszawa.

Problemy warszawskiej Legii przed niedzielnym hitem 11. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Dwóch jej kluczowych piłkarzy spędziło noc w holenderskim więzieniu i wciąż nie wiadomo, czy zagrają z Rakowem.

Wszystko zaczęło się około godziny po wczorajszym meczu w Alkmaar, gdzie Legia rozgrywała swoje spotkanie w ramach Ligi Konferencji Europy. Na parkingu przed stadionem doszło do przepychanek z udziałem policji oraz piłkarzy, a także delegacji Legii Warszawa. W konsekwencji aresztowano dwóch jej piłkarzy – Rodovana Pankova i Josue.

O zdarzeniu opowiedział szerzej na specjalnie zwołanej konferencji prasowej prezes Legii, Dariusz Mioduski, który również był jednym z poszkodowanych.

– Miałem legijny garnitur, bardzo ładną białą koszulę i szare spodnie. Mówiłem, kim jestem i chciałem załagodzić sytuację. Ale kiedy to się nie udało, powiedziałem, że muszę to nagrać. Wyrzucili mi telefon i nie chcieli pozwolić, żebym go odzyskał. Wtedy dostałem brutalnie uderzony – opowiadał Mioduski.

Czasu coraz mniej

Do meczu z Rakowem jeszcze kilkadziesiąt godzin. Jak przekazał prezes Legii – Pankov z Josue mają zostać wypuszczeni z więzienia najpóźniej dzisiejszego wieczoru.

– Jeżeli ktoś powie, że to piłkarze zaatakowali ochronę, to nie wiem, kiedy i gdzie to się miało stać. Agresja była z drugiej strony. (…) Drużyna była wstrząśnięta. Nikt nigdy wcześniej czegoś takiego nie przeżył. Piłkarze martwią się o swoich kolegów. Ale myślę, że ta sytuacja cały klub i drużynę wyłącznie wzmocni – przekonywał Mioduski.

Co ciekawe, UEFA dowiedziała się o całym incydencie od wicemistrzów Polski.

Raków spokojnie czeka

Częstochowianie do najbliższego meczu przygotowują się w znacznie lepszych warunkach. Po wczorajszej porażce w Lidze Europy Dawid Szwarga zarządził przygotowania już od dzisiejszego dnia. Wpływ na to miał również fakt, iż minioną serię gier europejskich pucharów rakowianie rozgrywali w roli gospodarza, choć w Sosnowcu.

Piłkarze Legii zaś dopiero dzisiaj wrócili do Polski i – jak pisaliśmy powyżej – nie w pełnym składzie.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
logo