Już w 10. minucie niedzielnego spotkania z Motorem Lublin boisko z powodu urazu opuścić musiał Karol Struski. Defensywny pomocnik, który w 2026 roku był ważnym ogniwem w talii Łukasza Tomczyka, do końca sezonu już nie zagra z powodu uszkodzenia więzadeł w obrębie stawu skokowego. Wykluczony z gry w najbliższych tygodniach będzie również Michael Ameyaw, który w Lublinie wystąpił od pierwszej minuty, ale na drugą połowę już nie wyszedł. On z kolei doznał urazu mięśnia czworogłowego uda. Podobna kontuzja dosięgnęła Iviego Lopeza w czwartkowym meczu półfinałowym STS Pucharu Polski. Hiszpan, według raportu medycznego klubu, ma wrócić za 2-3 tygodnie. To może wykluczyć jego udział w finale rozgrywek pucharowych 2 maja na PGE Narodowym, w którym na pewno nie zagrają jego dwaj koledzy.
Każdy z wymienionych zawodników rozegrał w tym sezonie ponad 20 meczów w barwach Rakowa, więc był dla drużyny ważny. Niezastąpiony wydaje się być przede wszystkim Ameyaw, który ma już na koncie 41 spotkań, ale każda absencja na finiszu intensywnego sezonu może być dla Medalików opłakana w skutkach. Zespół czeka bowiem trudna walka o ligowe podium i mecz z Górnikiem o STS Puchar Polski. Dla tak silnego klubu wywalczenie europejskiej przepustki wydaje się być absolutnym minimum na koniec sezonu. Szanse na to są duże, ale los Częstochowian nie oszczędza.
W najbliższy weekend Raków zmierzy się u siebie z Cracovią. Oprócz wspomnianych na pewno wykluczonych z gry zawodników, w niedzielnym spotkaniu udziału pewni na razie nie mogą być Fran Tudor i Paweł Dawidowicz, ale ich problemy zdrowotne, w przeciwieństwie do Ameyawa, Lopeza i Struskiego, powinny w najbliższych dniach całkowicie zniknąć. Wracają z kolei niedostępni ostatnio Kacper Trelowski oraz Adriano Amorim.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.