Górnik Zabrze w sobotę powalczy w Warszawie o STS Puchar Polski. Drużyna Michala Gasparika jest też w grze o ligowe medale, a nawet mistrzostwo Polski. Tymczasem za kulisami ważą się losy klubu, który czeka na rewolucyjne zmiany w sferze właścicielskiej. Nie jest tajemnicą, że zarządzanych przez miasto Trójkolorowych przejąć chce ich aktualny zawodnik, piłkarski mistrz świata z 2014 roku, Lukas Podolski. Jego sprzymierzeńcem wydaje się być prezydent Zabrza, ale sam inwestor nie chce jeszcze dzielić skóry na niedźwiedziu i w rozmowie z serwisem goal.pl zdradza, że wciąż ma pewne obawy dotyczące prywatyzacji.
- Wszystkie najważniejsze punkty zostały uzgodnione, wypracowaliśmy porozumienie. Współpraca z prezydentem Żbikowskim jest dobra. Uważam, że prezydent działa szczerze i chce doprowadzić do prywatyzacji. Wierzę mu. Ale jest jeszcze Rada Miasta, na której stanie ten wniosek o prywatyzację. A czy wszyscy w Zabrzu są za prywatyzacją Górnika? - powiedział Piotrowi Koźmińskiemu Podolski.
40-letni piłkarz ma nadzieję, że wszystkie osoby decyzyjne będą zgodne z prezydentem Zabrza i cierpliwie czeka na finał sprawy, który według ostatnich informacji ma nastąpić 23 maja [PRZECZYTAJ CAŁY WYWIAD].

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.