Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem przewagi Rakowa Częstochowa, który częściej dochodził do sytuacji strzeleckich. Najlepszą okazję przed przerwą miał Jonatan Brunes, jednak nie zdołał skierować piłki do siatki. Swojej szansy próbował także Ivi Lopez, ale ten przegrał rywalizację z Adrianem Chovanem.
Decydujący moment nastąpił tuż przed zejściem do szatni. Po dośrodkowaniu Patryka Makucha i zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła pod nogi Iviego Lopeza, który uderzeniem z półwoleja dał gospodarzom prowadzenie.
Po zmianie stron inicjatywę przejęła Bruk-Bet Termalica Nieciecza, stwarzając kilka groźnych sytuacji. Blisko wyrównania byli m.in. Radu Boboc oraz Krzysztof Kubica po stałym fragmencie gry, jednak dobrze spisywał się bramkarz Rakowa, Oliwier Zych. W końcówce spotkania gospodarze kontrolowali przebieg gry, a mimo pojedynczych okazji z obu stron wynik nie uległ już zmianie.
Raków wygrał 1:0, odnosząc pierwsze zwycięstwo pod wodzą trenera Łukasza Tomczyka. Wcześniej przegrał z Wisłą Płock i dwukrotnie bezbramkowo zremisował. Najpierw z Radomiakiem, a później z Zagłębiem Lubin.
Raków 1:0 Bruk-Bet Termalica
1:0 - Ivi López 42'
Raków: Zych - Tudor, Racovițan, Mosór - Ameyaw (81, Ilenić), Struski, Bulat, Jean Carlos (61, Amorim) - Makuch (61, Diaby Fadiga), Ivi (69, Rocha) - Brunes (81, Pieńko).

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.