Spotkanie rozpoczęło się bardzo dynamicznie. Już w pierwszej minucie GKS Katowice objął prowadzenie po trafieniu Mateusza Wdowiaka, który wykorzystał podanie Bartosza Nowaka. Goście w kolejnych minutach stworzyli jeszcze kilka groźnych sytuacji, jednak brakowało im skuteczności, a w jednej z akcji piłkę sprzed linii bramkowej wybił obrońca. Dobrze spisywał się również bramkarz gospodarzy, Damian Węglarz.
W 28. minucie sędziowie analizowali potencjalne zagranie ręką w polu karnym, lecz po weryfikacji VAR nie dopatrzyli się przewinienia zawodnika Arka Gdynia. Chwilę później inicjatywę przejęli gospodarze. Najpierw do wyrównania doprowadził Michał Marcjanik, a tuż przed przerwą Nazar Rusyn wykorzystał błąd w rozegraniu i wyprowadził Arkę na prowadzenie 2:1.
Po zmianie stron GKS starał się odrobić straty, częściej utrzymywał się przy piłce i szukał okazji po dośrodkowaniach oraz strzałach z dystansu, jednak defensywa Arki i dobrze dysponowany Węglarz nie pozwolili na zmianę rezultatu. W końcówce spotkania swoje pierwsze minuty w barwach katowickiego zespołu zanotował Damian Rasak. Ostatecznie wynik nie uległ już zmianie i trzy punkty pozostały w Gdyni.
Arka Gdynia 2:1 GKS Katowice
0:1 - Mateusz Wdowiak 1'
1:1 - Michał Marcjanik 32'
2:1 - Nazaru Rusyn 44'
Arka: Węglarz - Szota, Marcjanik, Gojny, Kocyła (63. Gaprindaszwili), Nguiamba, Perea (90. Rzuchowski), Kubiak, Rusyn (76. Szysz), Gutkovskis (63. Espiau), Kerk (90. Oliveira).
GKS: Strączek - Wasielewski, Czerwiński, Jędrych, Klemenz, Galán (73. Gruszkowski), Wdowiak (64. Markovic), Milewski, Kowalczyk (83. Rasak), Nowak (83. Błąd), Zrel'ák (73. Shkuryn).

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.